Czy alimenty mi przysługują? PILNE

  • Autor wątku Autor wątku sophie567
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

sophie567

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2018
Odpowiedzi
6
Witam,

Otrzymałam w lipcu pismo z Sądu z informacją:" sąd postanawia na czas trwania postępowania udzielić zabezpieczenia powództwa poprzez zawieszenie postępowania egzekucyjnego prowadzonego z wniosku tutaj moje Imię&Nazwisko przez Komornika Sądowego przeciwko dłużnikowi Imię&Nazwisko ojca do czasu prawomocnego zakończenia postępowania odnoście egzekucji bieżących alimentów od dnia 1 sierpnia 2018r"

Jest miesiąc poźniej a ja otrzymałam wczoraj alimenty na swoje konto tak, jakby nic się nie zmieniło.
Komornik również nie wie o postanowieniu z lipca, to normalne?
Czy powinnam zwrócić przelew komornikowi czy jeśli mam sprawę w grudniu w sądzie z ojcem o ustalenie obowiązku alimentacyjnego alimenty do tego czasu tj. grudnia wciąż mi przysługują?

Proszę o pomoc, dziękuję i życzę miłego dnia
 
Powinna Pani pieniądze zatrzymać np. na rachunku oszczędnościowym.
Jest duża szansa,że sąd zniesie alimenty z dniem 1 sierpnia lub nawet wcześniej, jeśli ojciec o to wnosił i przed sądem wykaże, że była/mogła być Pani samodzielna. W takim przypadku ojcu będzie przysługiwać zwrot.
 
Jeśli ojciec nie wykaże że potrafię się utrzymać samodzielnie bo nie posiada na to żadnych aktualnych dowodów a ja od 3 miesięcy jestem bezrobotna po ukonczeniu 26 roku życia to czy alimenty wciąż mi przysługują?
 
To ze jestes bezrobotna to nie jest istotne. Masz wykształcenie? Jestes zdrowa?
 
Dlaczego jeśli nie jestem nigdzie zatrudniona nie jest istotne w sprawie dalszego otrzymywania alimentów? Mam wykształcenie I stopnia studiów tj. licencjat, w pełni zdrowa
 
sophie567 napisał:
Dlaczego jeśli nie jestem nigdzie zatrudniona nie jest istotne w sprawie dalszego otrzymywania alimentów?
bo
sophie567 napisał:
Mam wykształcenie I stopnia studiów tj. licencjat, w pełni zdrowa

Fakt, że pytająca nie jest nigdzie zatrudniona wynika z pytającej wyboru.
 
sophie567 napisał:
Dlaczego jeśli nie jestem nigdzie zatrudniona nie jest istotne w sprawie dalszego otrzymywania alimentów?
Podobnie jak to, czy zobowiązany do alimentacji pracuje, czy też nie. Liczy się czy ma możliwości zarobkowe, czyli, czy może pracować i jaki dochód może osiągnąć.
Choć słowo "nieistotne" jest troszkę zbyt mocno napisane, to z pewnością większego wpływu co do obniżenia, czy też zniesienia obowiązku, nie ma.
 
Proszę mnie poprawić jeśli piszę w temacie niepoprawnie.

Kiedyś słyszałam, że w prawie polskim wcale nie istnieje możliwość zakończenia płacenia alimentów po 26 roku życia - jeśli udowodni się, że alimenty takie dalej są niezbędne do życia.
Czy ktoś na tym forum orientuje się czy to rzeczywiście jest realne?
 
Zgadza się ( mniej więcej, uogólniając )
Ale pytająca jest zdolna do pracy.
 
sophie567 napisał:
Dlaczego jeśli nie jestem nigdzie zatrudniona nie jest istotne w sprawie dalszego otrzymywania alimentów? Mam wykształcenie I stopnia studiów tj. licencjat, w pełni zdrowa

Czyli to że nie pracujesz wynika tylko i wyłącznie z twojego lenistwa. Masz wszelkie predyspozycje do tego aby się samodzielnie utrzymywać
 
sophie567 napisał:
Czy ktoś na tym forum orientuje się czy to rzeczywiście jest realne?
Nie w Twojej sytuacji. Pozostajesz w niedostatku z własnej winy. Gdybyś była np. niepełnosprawna, nie mogła podjąć pracy, wtedy sytuacja wyglądałaby inaczej.
 
A propos "lenistwa" co w sytuacji jeśli dalej chcę studiować na kierunku artystycznym aby w pełni posiadać możliwości znalezienia odpowiedniej pracy?
 
Mozliwosci i wyksztalcenie masz. Moim zdaniem kolejne studia nir sa przeslanka do utrzymania alimentacji. Poza tym w polskim prawie nie ma okreslonefo max wieku alimentacji.
 
sophie567 napisał:
A propos "lenistwa" co w sytuacji jeśli dalej chcę studiować na kierunku artystycznym aby w pełni posiadać możliwości znalezienia odpowiedniej pracy?

Do wieku 26 lat miałaś już wystarczająco dużo czasu aby Ukończyć studia magisterskie. W tym momencie dasz edukacja jest jedynie twoją fanaberią, za którą powinnaś sama sobie płacić
 
Mam wykształcenie I stopnia studiów tj. licencjat, w pełni zdrowa
Licencjat powinno ukończyć się w wieku 22 lat. Na wniosek ojca sąd może rozliczyć Cię z każdego roku nauki (nie musi dostarczać dowodów, sama wszystko wyśpiewasz przed sądem). Duże prawdopodobieństwo że doszło do usamodzielnia dużo wcześniej, więc i kasa może być do zwrotu.
 
Powrót
Góra