Czy da się coś z tym zrobic?

  • Autor wątku Autor wątku squll
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

squll

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2010
Odpowiedzi
6
Czy da się z tym cos zrobic jezeli ktos non stop rzuca w moje okno sniegiem ? Troche obawiam się ze kiedys wybiją okno - domyslam sie kto to jest - pacan ma 17 lat.
 
Niech Pan dzwoni na Policję następnym razem ... usiłowanie zniszczenia mienia wartości do 250 PLN to wykroczenie (Art. 124. KW)

Pozdrawiam :cool:
 
1) uszkodzenie mienia jest czynem skutkowym - nie posiada usiłowania....
 
Przepis prawny:
Kodeks Wykroczeń

Art. 124.
§ 1. Kto cudzą rzecz umyślnie niszczy, uszkadza lub czyni niezdatną do użytku, jeżeli szkoda nie przekracza 250 złotych, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
§ 2. Usiłowanie, podżeganie i pomocnictwo są karalne.
§ 3. Ściganie następuje na żądanie pokrzywdzonego.
§ 4. W razie popełnienia wykroczenia można orzec obowiązek zapłaty równowartości wyrządzonej szkody lub obowiązek przywrócenia do stanu poprzedniego.
To ja już nie wiem ...

Pozdrawiam :cool:
 
1) powodzenia w udowadnianiu zamiaru uszkodzenia....- jest to czyn kierunkowy,jak chcesz udowodnić umyślność i zamiar uszkodzenia szyby?

2) jak wyliczyles ze jest to wykroczenie?

3)
 
1) Fakt rzucania śnieżką w szybę coś mówi.
2) Racja ... nie wiemy o jaką szybę chodzi :(

Pozdrawiam :cool:
 
Grim Reaper napisał:
1) Fakt rzucania śnieżką w szybę coś mówi.

:

noo - chcę żeby właściciel szyby do mnie wyjrzał bo chcę pomachać mu ręką na przywitanie...:PP

albo

żeby córka właściciela lub jego syn wyszli przed blok...

albo

żeby ..... itp. itd...
 
A zamiar ewentualny? Rzucając śnieżką chcę by właściciel szyby mi pomachał, ale przewiduję, że mogę wybić szybę i się na to godzę? :confused:
 
jasne...wychodząc z takiego założenia należy przyjąć że jeśli idąc potknę się i przewracając coś uszkodzę to znaczy że w zamiarze ewentualnym chcialem uszkodzić to mienie...? no bo przecież mogłem bardziej uważać pod nogi...?? ;) a jeśli nie uważalem wystarczająco dobrze to znaczy że godzę się na ewentualne uszkodzenie..?:)
 
Inaczej jest z kwestią chodzenia, którą wykonujemy zwyczajowo codziennie a inaczej jest z rzucaniem komuś w okno. Czyż nie? No chyba jest jakaś różnica, czyż nie? :confused:
 
wow...a który artykuł o tym stanowi...? żaden.... ot przykrość.....


chodzimy codziennie,ale nie codziennie się potykamy.... no chyba że ty... ;)
 
no dobra, a nie można tego podpiąć pod zasady współżycia społecznego i dobre obyczaje? Jeśli w jakiejś miejscowości jest zwyczajowo przyjęte rzucać śniegiem w okno na powitanie to ok... mam przekonanie, że w chodzeniu a rzucaniu śnieżkami jest różnica, taka subtelna i mała, ale jednak jest...
:help:
...i co więcej, że można żądać zaniechania takiego działania...
 
kodeks karny to nie ocena savoir vivre'u danej osoby ....


o ile możemy tutaj mówić o jakimkolwiek czynie zabronionym to jeśli już to o ewentualnym podejrzeniu wykroczenia nękania.....
 
W sumie trudno stwierdzić o co chodzi w rzucaniu śniegiem w tym przypadku, ponieważ wiemy jedynie, że ktoś rzuca i to wszystko, a można:
- rzucać w celu dokuczenia,
- rzucać w celu zbicia szyby,
- rzucać w celu zaproszenia osoby za szybą do zabawy,
- rzucać do kolegi a trafić w okno ;)
- itd.

Nie zmienia to jednak faktu, że może warto zrobić coś już teraz nim pęknie szyba ... tym bardziej, że z dnia na dzień ma być coraz chłodniej :)

Ja po raz kolejny się pośpieszyłem w wyciąganiu wniosków i ocenie sytuacji ... ale się uczę :D

Pozdrawiam :cool:
 
Trzeba otworzyc okno, i zaraz za oknem postawic sredniowieczna waze :P
 
Moim skromnym zdaniem nie musimy się przecież ograniczać do prawa karnego materialnego...są inne możliwości.
 
Powrót
Góra