Czy dawanie żywych gryzoni wężom narusza prawo?

  • Autor wątku Autor wątku GreystokeTarzan
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

GreystokeTarzan

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2012
Odpowiedzi
27
Nie wiem czy to dobre forum bo jestem tu nowy

Od zawsze dawałem wężom, ptasznikom, żabom żywe gryzonie bo martwych nei chcą ruszać a po przymusowym karmieniu wydalają pokarm. Karmiłem żywymi.. na forum jakiś jacyś ludzi (sklada 10-12 lat na pewno nie wiecej) nazywali mnie sadystą i mówią że piszą już do TOZ(opieka nad zwierzętami) że znęcam sie nad myszami itp. 90% terrarystów tak robi i nikogo nie ukrali
 
I nikogo nie ukarają. Po pierwsze nie o to chodziło z ochroną zwierząt. Po drugie nic nie udowodnią o ile się sam nie pochwalisz przed prokuratorem albo świadkiem. Wypisy na forum to nie dowód. Tak zupełnie formalnie karmienie węża żywymi myszami to podpada pod

Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt.
Art. 6.
1a. Zabrania się znęcania nad zwierzętami.
2. Przez znęcanie się nad zwierzętami należy rozumieć zadawanie albo świadome
dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień, a w szczególności:
[...]
15) organizowanie walk zwierząt;

Po prostu zastanów się, czy to jest konieczne. Wąż jak komornik też musi z czegoś żyć.
 
PawShaker napisał:
I nikogo nie ukarają. Po pierwsze nie o to chodziło z ochroną zwierząt. Po drugie nic nie udowodnią o ile się sam nie pochwalisz przed prokuratorem albo świadkiem. Wypisy na forum to nie dowód. Tak zupełnie formalnie karmienie węża żywymi myszami to podpada pod

Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt.


Po prostu zastanów się, czy to jest konieczne. Wąż jak komornik też musi z czegoś żyć.

Bardzo wiele osób karmi węże żyw karmówką co jest widoczne na sammy YouTube i nikt ich za to nie każe. Nawet w Telewizji było pokazywane jak hodowca węży karmił żywą karmówką.. Z resztą pokemony są dziwne.. nie odpuszczają nawet po kilku latach czego przykładem jest mój znajomy terrarysta kótego od 14 lat gnębi gryzoniarz. Raczej gdyby to było nie legalne to mało osób by to robiło. np ktos nakarmił psem węża i na drugi dzień mają gościa już w pudle.. gdyby to było nielegalne to ludzie by nie wrzucali na yt. Wiele osób podaje właścicieli weży na policje że np świnke morską dadzą. Na forum chce pomagac początkującym terrarystą którzy nie wiedzą np jaki pokarm wybrać dla gada. Próbowałem karmić martwym ale wąż wydala pokarm ciągle... mam już kilka weży i nieliczne spożywają martwy. Niektóre węże są podlinożerne wiec z nimi problemu niema
 
Tak jak napisałem. Nie nakarmienie węża to też znęcanie się nad nim:
19) utrzymywanie zwierzęcia bez odpowiedniego pokarmu lub wody przez okres
wykraczający poza minimalne potrzeby właściwe dla gatunku.

PS. Filmy to taki sobie dowód. Po pierwsze czy to nie fotomontaż. Po drugie czy to w Polsce, bo co kraj to inne prawodawstwo.
 
Ostatnia edycja:
PawShaker napisał:
Tak jak napisałem. Nie nakarmienie węża to też znęcanie się nad nim:


PS. Filmy to taki sobie dowód. Po pierwsze czy to nie fotomontaż. Po drugie czy to w Polsce, bo co kraj to inne prawodawstwo.

Troche sie jednak obawiam że mnie zgłoszą i jakaś kontrola u mnie będzie czy coś w tym stylu.. wiem że nie karmienie to też znecanie sie. W dodatku nad wężami które maja CITES tym bardziej... ale oni mówią że można martwym karmić i nie kumają że nie każdy wąż ruszy martwe.
 
To czy będzie kontrola, czy nie, zależy od tego co napiszą w zawiadomieniu, jeśli go wogóle napiszą i jeśli zostanie potraktowane serio. A to zależy głównie od tego jak pracuje ich wyobraźnia.

Rada na przyszłość, nie wdawaj się w dyskusje z ludźmi myślącymi emocjami. Nie przekonasz ich. Dla nich szczurek to ukochany członek rodziny. Nie burz im ich wyobrażenia świata a oni zostwią cię w spokoju.
 
Pewnie napisali że zamrażam i sprzedaje szczury na wielką skale jak to pokemony...
 
A ja myślałem, że pokemony nie istnieją... To co ja robię na tych studiach jak mogłem zostać trenerem :D
 
GreystokeTarzan napisał:
nie każdy wąż ruszy martwe.

Nasunęło mi się pytanie skąd wziąć martwe myszy. Chodzić po polu i szukać? Bo jak kupisz w zoologicznym, to najpierw też w jakiś sposób musiałbyś ją zabić...

Przy okazji niech mi pozwą kota... może przestanie przynosić w pół rozwalone myszy na werandę ;)
 
Powrót
Góra