czy decyzję NSA można zaskarżyć do SN

  • Autor wątku Autor wątku hausn
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
H

hausn

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2012
Odpowiedzi
10
Czy decyzję NSA można zaskarżyć do SN.
Jeżeli tak to na jakiej podstawie, w jakim terminie?
 
W sprawach administracyjnych nie ma jej od 2003 r. Obecnie NSA ma pozycję ustrojową równą Sądowi Najwyższemu. Dodam, że "nowy" NSA, który istnieje od 2003 r. powstał w dużym stopniu przez wyodrębnienie części jednej z izb Sądu Najwyższego, która wcześniej zajmowała się takimi sprawami.
 
Więc jeżeli ktoś uważa, że wyrok np. NSA jest niesprawiedliwy to co ma zrobić?
 
To zależy od zarzutów jakie może postawić. Istnieje możliwośc wznowienia postępowania (np. gdy ujawniono nowe dowody), wniesienia skargi to Trybunał Konstytucyjnego (gdy wyrok wydano w oparciu o przepisy niezogdne z Konstytucją itp.) bądź do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (gdy doszło do naruszenia praw człowieka).
 
Witam :-)
Temat poruszany już prawie rok temu, a ja na tym forum jestem "greenhorn", ale zadam pytania (a nóż ktoś odpowie):
- czy skarga do Europejskiego Trybunału Prawa Człowieka może być składana w języku polskim?
- czy można ją składać samemu, czy musi nas reprezentować jakiś pełnomocnik prawny?
Ewentualnie z góry dziękuję :-))
Pozdrawiam
 
Mariusz Cyran napisał:
Witam :-)
Temat poruszany już prawie rok temu, a ja na tym forum jestem "greenhorn", ale zadam pytania (a nóż ktoś odpowie):
- czy skarga do Europejskiego Trybunału Prawa Człowieka może być składana w języku polskim?
- czy można ją składać samemu, czy musi nas reprezentować jakiś pełnomocnik prawny?
Ewentualnie z góry dziękuję :-))
Pozdrawiam

Tak, moze byc napisana w jezyku polskim. Mozna skarge taka zlozyc samemu jednakze po wykorzystaniu wszyskich srodkow krajowych czyli dwu instancji sadow powszechnych i WSA oraz NSA jezeli chodzi o sprawy administracyjne. Masz 6 miesiecy czasu od daty otrzymania wyroku np. NSA do napisania i zlozenia skargi do ETS. W skardze musisz wskazac ktory artykul prawa EU zostal naruszony przez wyrok sadu krajowego. Czesto to jest dosc trudne dla przecietnego obywatela i dlatego dobrze bylo by skorzystac z porady adwokata.
 
praworzadny napisał:
Tak, moze byc napisana w jezyku polskim. Mozna skarge taka zlozyc samemu jednakze po wykorzystaniu wszyskich srodkow krajowych czyli dwu instancji sadow powszechnych i WSA oraz NSA jezeli chodzi o sprawy administracyjne. Masz 6 miesiecy czasu od daty otrzymania wyroku np. NSA do napisania i zlozenia skargi do ETS. W skardze musisz wskazac ktory artykul prawa EU zostal naruszony przez wyrok sadu krajowego. Czesto to jest dosc trudne dla przecietnego obywatela i dlatego dobrze bylo by skorzystac z porady adwokata.

Dwie uwagi :
1) Pytanie było o złożenie skargi do ETPC-z a nie ETS
2) Od wejścia w życie TUE nie ma już ETS a TSUE, z którego został wyodrębniony sąd "pierwszej instancji" dla niektorych spraw

Merytorycznej odpowiedzi co do postępowanie przez ETPC nie udzielę ze względu na brak wiedzy w tej materii : )
 
clio81 napisał:
To zależy od zarzutów jakie może postawić. Istnieje możliwośc wznowienia postępowania (np. gdy ujawniono nowe dowody), wniesienia skargi to Trybunał Konstytucyjnego (gdy wyrok wydano w oparciu o przepisy niezogdne z Konstytucją itp.) bądź do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (gdy doszło do naruszenia praw człowieka).

Czyli praktycznie jezeli wyrok NSA zostal wydany z naruszeniem Ustawy to koniec, kropka? Zadnej mozliwosci wzruszenia knota prawnego? A wytoczenie procesu skarbowi panstwa?
 
praworzadny napisał:
Czyli praktycznie jezeli wyrok NSA zostal wydany z naruszeniem Ustawy to koniec, kropka? Zadnej mozliwosci wzruszenia knota prawnego? A wytoczenie procesu skarbowi panstwa?

Zgadza się. Domniemywa się, że NSA nie wydaje wyroków niezgodnych z prawem. Nie ma też podstawy prawnej do wytoczenia powództwa Skarbowi Państwa.
 
clio81 napisał:
Zgadza się. Domniemywa się, że NSA nie wydaje wyroków niezgodnych z prawem. Nie ma też podstawy prawnej do wytoczenia powództwa Skarbowi Państwa.


Domniemanie, domniemaniem a jednak, w konkretnej sprawie tak sie stalo i podejrzewam, ze nie jest to jednyna sprawa. NSA- wydalo wyrok z naruszeniem przepisow prawa. Ogolnie przyjete jest, ze nie przenosi sie definicji i pojec z jednych ustaw do drugich gdyz to powoduje zmiane znaczenia ustaw a Sad nie ma takich uprawnien. Rozpatrywana przez sad ustawa nie odsyla do siegniecia po definicje do innej ustawy ktora zastosowano. W tej sprawie jednak zrobil to WSA a potem przyklepal NSA. Obywatel z tego powodu ponosi straty materialne i na zdrowiu i piszesz, ze nie ma podstawy prawnej? Panstwo ponosi odpowiedzialnosc, za takie instytucje i ich dzialalnosc, za kompetencje, dyscypline zawodowa. A tak na marginesie sprawy, co sie stalo z watkiem korupcyjnym w NSA o ktorym bylo glosno jakis czas temu? Pewnie oskarzeni o korupcje sedziowie zostali "zeslani" na stanowiska prezesow sadow gdzies w teren.
 
praworzadny napisał:
Ogolnie przyjete jest, ze nie przenosi sie definicji i pojec z jednych ustaw do drugich gdyz to powoduje zmiane znaczenia ustaw a Sad nie ma takich uprawnien.

praworzadny - mam wrażenie, że jest zupełnie inaczej:).

Odpowiedzialność SP za wadliwe wyroki sądu określa art. 417[1] par. 2 K.c.:
Jeżeli szkoda została wyrządzona przez wydanie prawomocnego orzeczenia lub ostatecznej decyzji, jej naprawienia można żądać po stwierdzeniu we właściwym postępowaniu ich niezgodności z prawem, chyba że przepisy odrębne stanowią inaczej. Odnosi się to również do wypadku, gdy prawomocne orzeczenie lub ostateczna decyzja zostały wydane na podstawie aktu normatywnego niezgodnego z Konstytucją, ratyfikowaną umową międzynarodową lub ustawą.

Poza tym, zawsze można próbować złożyć skargę konstytucyjną.
 
Iwo Fisz napisał:
praworzadny - mam wrażenie, że jest zupełnie inaczej:).

Odpowiedzialność SP za wadliwe wyroki sądu określa art. 417[1] par. 2 K.c.:


Poza tym, zawsze można próbować złożyć skargę konstytucyjną.

Mozna? A ktory adwokat podejmie sie napisania takiej skargi kiedy adwokaci sady traktuja jak miejsce pracy i zaden nie chce sie narazac bossowi w swoim miejscu pracy to po pierwsze. Z tego tez wzgledu nie chca nawet pisac skarg na przewleklosc postepowania sadowego. Po drugie nawet jezeli udam sie do Warszawy bo w powiatowym miasteczku nie znajde adwokata ktory podejmie sie napisania skargi konstytucyjnej i poszukam adwokata ktory sie podejmie to koszty, koszty pisania takiej skargi to od kilku do kilkunastu tys. zl.bez zadnej gwarancji zwrotu. Prosze mnie powiedziec kogo na to stac?
 
praworzadny - myślałem, że mówimy o przepisach, a nie narzekamy na adwokatów...

Art 48 ust. 1 ustawy o TK:
W razie niemożności poniesienia kosztów pomocy prawnej, skarżący może zwrócić się do sądu rejonowego jego miejsca zamieszkania o ustanowienie dla niego adwokata lub radcy prawnego z urzędu na podstawie Kodeksu postępowania cywilnego. Do czasu rozstrzygnięcia przez sąd wniosku nie biegnie termin przewidziany w art. 46 ust. 1. [tj. termin dla wniesienia skargi konstytucyjnej]
 
Iwo Fisz napisał:
praworzadny - myślałem, że mówimy o przepisach, a nie narzekamy na adwokatów...

Art 48 ust. 1 ustawy o TK:

A jaki jest termin do wniesienia skargi konstytucyjnej od czasu zapadniecie wyroku prawomocnego?
 
Iwo Fisz napisał:
praworzadny - myślałem, że mówimy o przepisach, a nie narzekamy na adwokatów...

Art 48 ust. 1 ustawy o TK:

Jak Sad Administracyjny, lamiac Ustawe(y) wydaje wyrok to o jakiej skardze konstytucyjnej mozemy mowic?
P.S. Adwokaci? To oddzielny temat, najchetniej zajmuja sie rozwodami gdzie jest do podzialu pokazny majatek.
 
praworzadny napisał:
A jaki jest termin do wniesienia skargi konstytucyjnej od czasu zapadniecie wyroku prawomocnego?

Art. 46 ust. 1 ustawy o TK:
Skarga konstytucyjna, zwana dalej "skargą", może być wniesiona po wyczerpaniu drogi prawnej, o ile droga ta jest przewidziana, w ciągu 3 miesięcy od doręczenia skarżącemu prawomocnego wyroku, ostatecznej decyzji lub innego ostatecznego rozstrzygnięcia.

praworzadny napisał:
Jak Sad Administracyjny, lamiac Ustawe(y) wydaje wyrok to o jakiej skardze konstytucyjnej mozemy mowic?

TK orzeka o zgodności przepisu z Konstytucją, a nie bada prawidłowość wydanego orzeczenia.

Praworzadny, zapytam wprost, chciałbyś mieć nieskończoną ilość instancji, żeby zaskarżać kolejne orzeczenia?
 
Powrót
Góra