Czy emerytura małżonki jest zagrożona?

  • Autor wątku Autor wątku skobry
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

skobry

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2012
Odpowiedzi
24
Mamy małżeństwo emerytów>mąż żyruje kredyt kumplowi>kumpel oczywiście nie spłaca>komornik wsiada na konto męża...
Czy emerytura małżonki jest zagrożona?:confused:
 
Lecz wspólny majątek ?
Też nie. Tylko jego osobisty. Przynajmniej do momentu aż wierzyciel sie nie uprze i nie doprowadzi do przymusowego podziału, wtedy jego część z tego podziału.
 
Syphar napisał:
Też nie. Tylko jego osobisty
Chodziło mi o ruchomości typu : wyposażenie mieszkania (domu) które są używane przez dłużnika , a nie są potwierdzone np. FV (rachunkiem) imiennym na żonę.
 
damian xxx napisał:
Chodziło mi o ruchomości typu : wyposażenie mieszkania (domu) które są używane przez dłużnika , a nie są potwierdzone np. FV (rachunkiem) imiennym na żonę.
Panowie, pytanie dotyczyło jedynie emerytury :)
 
A po co potwierdzać imienną FV? Wystarczy paragon z datą zakupu, jeśli kupione w czasie trwania małżeństwa to wchodzi do majątku wspólnego małżonków, a chyba wierzyciel nie ma tytułu na oboje?
 
A jeżeli małżonkowie dysponują też majątkami odrębnymi, to co?
 
Najczęściej na forum jak ktoś pyta czy komornika może ... to chodzi o rachunek bankowy.
Na który oczywiście może wpływać świadczenie innej osoby, ale co do zasady rachunek dłużnika = środki na rachunku dłużnika.
 
A jeżeli małżonkowie dysponują też majątkami odrębnymi, to co?
To wtedy będzie problem. Wśród emerytów to bardzo rzadka sytuacja. Komornik tego i tak nie będzie badał i zajmie, a przy powództwie i bez faktury imiennej przy wspólności majątkowej się wykaże własność małżeństwa. To nie jest popularna na forum sytuacja "mam długi, a rzeczy rodziców/brata".

Nie wspominając o tym, że nabyć rzecz to odrębnego w sytuacji wspólności małżeńskiej nie jest tak łatwo - to prędzej na to by trzeba było faktury imiennej na dowód. Plus dowodu pochodzenia środków, oczywiście. W drugą stronę jest domniemanie.

Ale jako, że @LLawyer zwrócił uwagę na istotną różnicę, której większość pytających nie widzi: komornik może zająć, jak najbardziej, to, że się to potem przed sądem "ugra" to inna sprawa.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra