K
kingusia97
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2009
- Odpowiedzi
- 1
Witam.
Pisze z prośbą o pomoc w ustaleniu odpowiedzi na wyżej postawione pytanie.
14 m-cy temu zostałam mamą. Przyjęto mnie do pracy kiedy byłam w trzecim miesiącu ciąży na okres próbny 3-ch miesięcy. Po półtora miesiąca przeszłam na zwolnienie lekarskie, a pracodawca przedłużył mi umowe do końca trwania ciąży.Do czasu porodu pobierałam pensje w wysokości 100% wynagrodzenia. Po porodzie rozwiązano ze mną umowe, a zasiłek macierzyński przez kolejne 4 m-ce wypłacał mi Zus. Od tametej pory pobieram tylko zasiłek rodzinny w wysokości 48 zł.
Dodatkowo pobieram też rentę rodzinną po ojcu ponieważ jeszcze się uczę. Przysługuje mi ona pod tym warunkiem jeszcze tylko rok.
Obecnie samotnie wychowuję córkę, chciałam prowadzać ją do żłobka, lecz zapisy trzeba robić z rocznym wyprzedzeniem;/ więc w najlepszym wypadku dziecko pojdzie do żłobka od przyszłego roku szkolnego.
Moje pytnie brzmi: Czy jakakolwiek pomoc prócz śmiesznych 48 zł mi przysługuje? Bo oczywiście idąc dowiedzieć sie do MOPSu czy ZUSu urzędnicy nie chcą mi niczego podpowiedzieć..
Z gory dziękuję za pomoc. pozdrawiam
Kinga
Pisze z prośbą o pomoc w ustaleniu odpowiedzi na wyżej postawione pytanie.
14 m-cy temu zostałam mamą. Przyjęto mnie do pracy kiedy byłam w trzecim miesiącu ciąży na okres próbny 3-ch miesięcy. Po półtora miesiąca przeszłam na zwolnienie lekarskie, a pracodawca przedłużył mi umowe do końca trwania ciąży.Do czasu porodu pobierałam pensje w wysokości 100% wynagrodzenia. Po porodzie rozwiązano ze mną umowe, a zasiłek macierzyński przez kolejne 4 m-ce wypłacał mi Zus. Od tametej pory pobieram tylko zasiłek rodzinny w wysokości 48 zł.
Dodatkowo pobieram też rentę rodzinną po ojcu ponieważ jeszcze się uczę. Przysługuje mi ona pod tym warunkiem jeszcze tylko rok.
Obecnie samotnie wychowuję córkę, chciałam prowadzać ją do żłobka, lecz zapisy trzeba robić z rocznym wyprzedzeniem;/ więc w najlepszym wypadku dziecko pojdzie do żłobka od przyszłego roku szkolnego.
Moje pytnie brzmi: Czy jakakolwiek pomoc prócz śmiesznych 48 zł mi przysługuje? Bo oczywiście idąc dowiedzieć sie do MOPSu czy ZUSu urzędnicy nie chcą mi niczego podpowiedzieć..
Z gory dziękuję za pomoc. pozdrawiam
Kinga