Czy jest szansa na umorzenie choć części odsetek od długu?

  • Autor wątku Autor wątku martaka
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

martaka

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2011
Odpowiedzi
9
Mamy z mężem dług jeszcze z roku 2001 kiedy prowdziliśmy własną działalność gospodarczą- 11 tysięcy, który teraz urósł do kwoty ok 30 tysięcy. Zadłużenie przejął komornik, któremu wpłacamy co miesiąc niewielkie kwoty. Wierzycielem jest nieistniejąca już firma, którą reprezentuje kancelaria prawnicza. Chcielibyśmy spłacić zadłużenie, ale nie mamy aż tak dużej kwoty, która by pokryła dług wraz z odsetkami. Chciałabym się dowiedzieć czy istnieje możliwość wynegocjowania z prawnikiem reprezentującym naszego wierzyciela, umorzenie odsetek? Może przynajmniej części? Jak poprowadzić taką rozmowę? Wystosować pismo a może lepiej umówić się na spotkanie? Boję się, że jeśli nie będzie zainteresowany ugodą, to po naszej chęci spłacenia długu wierzyciel zacznie dociekać czy nie mamy nowego źródła dochodu. Mój mąż od niedawna pracuje w firmie transportowej. Jeśli przełożony męża dowie się o postępowaniu komorniczym, mąż straci pracę (firma zajmuje się przewozem wartościwego towaru, stąd takie rygorystyczne praktyki w stosunku do pracowników mających zadłużenie). Czy możemy się jakoś uchronić przed ewentualnym takim obrotem sprawy?
 
Dzięki wielkie za zainteresowanie moim wątkiem, Korf :) Czy jesteś w stanie powiedzieć coś więcej na ten temat? Byłabym wdzięczna za każdą podpowiedź, bo mam ogromne obawy przed kontaktem z wierzycielem, zupełnie nie wiem czego mogę się spodziewać. Pozdrawiam serdecznie
 
Przede wszystkim wyjaśnij. Jak, "nieistniejąca firma"? Kto jest następcą prawnym?
 
Skoro mąż ma dobrą i stałą pracę, może uda się wziąć kredyt na spłatę zadłużenia. Odsetek zaległych to nie wyeliminuje, ale te nowe w banku będą niższe, niż te u komornika no i oczywiście wyeliminuje to całkowicie komornika i jego zajęcia. Zostaną raty z kredytu.

Można też takie rozwiązanie zaproponować wierzycielowi. Może będzie wolał zmniejszyć odsetki i dostać większą kwotę od razu, niż bawić się przez lata w ratki od komornika. Samo zmniejszenie odsetek, bez żadnej atrakcyjnej propozycji jak ta powyżej ma małe szanse na rozpatrzenie. No bo wierzyciel musi coś z tego mieć.
 
Powrót
Góra