Czy jest to przestępstwo czy nie??

  • Autor wątku Autor wątku ucello
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
U

ucello

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2007
Odpowiedzi
3
Sprawa jest następująca pewna uczelnia posiada elektroniczne zapisy na wykłady do wyboru. Sposób logowania opiera sie na podaniu imienia nazwiska i numeru albumu. Wszystkie te dane są wywieszone i podane jawnie w gablocie na uczelni. To czy teraz jak ktoś korzystając z danych ogólnie dostępnych wypisze kogoś i zapisze sie na jej miejsce ponieważ jest ograniczona liczba osób na każdy wykład to popełnia przestępstwo czy nie ? I jakie konsekwencje mogą grozić takiej osobie.
 
art. 268a &1 KK

Art. 268a. § 1. Kto, nie będąc do tego uprawnionym, niszczy, uszkadza, usuwa, zmienia lub utrudnia dostęp do danych informatycznych albo w istotnym stopniu zakłóca lub uniemożliwia automatyczne przetwarzanie, gromadzenie lub przekazywanie takich danych,
podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
§ 2. Kto, dopuszczając się czynu określonego w § 1, wyrządza znaczną szkodę majątkową,
podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
§ 3. Ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 2 następuje na wniosek pokrzywdzonego.
 
poinformować Rektora i najbliższy Komisariat..:)

osobiście nie wróżę skierowania A/O w tym przypadku...
 
Jest tak np: na Uniwerku Gdańskim na Wydziale Ekonomicznym rozmawiałem o tym już z wieloma osobami i nawet kolega wysłał maila do jakiejś gazety w tej sprawie.

Ponadto zastanawiam sie w tym przypadku nad znaczeniem słów z Art. 268a. § 1. " Kto, nie będąc do tego uprawnionym..." ale kto w tym przypadku jest uprawnionym jak dane takie są podane do informacji publicznej przez uczelnie i konta dla studentów zostały założone odgórnie z narzuconym sposobem logowania również przez uczelnie.

Poza tym każdy może korzystać z tych danych przykładem może być jeden mój znajomy który nawet nie jest w żaden sposób powiązany z tą uczelnią a wszedł tam i zrobił sobie zdjęcia.

Najciekawsze jest to, że takie przypadki - chodzi o wypisywanie innych osób zdarzały sie, jak słyszałem, już w poprzednich latach i nadal nie zmieniono sposobu logowania. A dane takie są w gablocie.
 
Tez mi sie wydaje, że było by śmiesznym gdyby ktoś kierował akty oskarżenia w takiej sprawie, ale zastanawia mnie po prostu jak wygląda taka sytuacja od strony prawnej.
 
Osobą uprawnioną jest tylko i wyłącznie właściciel (użytkownik) danego konta...
 
Powrót
Góra