W
Wyrolowany90
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2021
- Odpowiedzi
- 4
Witam,
Na początku wspomnę tylko, że jestem tutaj nowy i nie do końca znam się na prawie, więc prosiłbym (jeśli to nie problem) o odpowiedzi w miarę przystępnym dla zwykłego śmiertelnika języku.
Jakoś w lutym podpisałem umowę z kancelarią windykacyjną i ich pełnomocnikiem w sprawie ściągnięcia długu od dwóch moich "przyjaciół". dłużników. Kwoty długu 30 i 70 tyś. Poproszono mnie o wpłatę ok. 5 tyś. złotych w celu rozpoczęcia procedury. Do tej pory do dłużników zostały wysłane pisma z wezwaniem do zapłaty, jednak to nie pomogło. Sprawy zostały złożone do e-sądu z pozytywnym "wyrokiem" dla mnie. Jednak z tego co zauważyłem koszty łączne złożenia pozwów wyniosły ok 1200zł. Jeden z dłużników złożył oczywiście sprzeciw, który został zaakceptowany przez e-sąd (ten od większej kwoty). Dostałem informację od prawnika z kancelarii, iż nie ma innego wyjścia i trzeba złożyć standardowy pozew w danym sądzie i prosi mnie tym razem o przesłanie wszystkich dowodów itp. oraz kolejnej opłaty w wysokości 2500zł. Czy to normalne? Przecież wpłaciłem im już 5 tyś. z czego na pozwy do e-sądu poszło 1200zł. Proszę o radę co dalej zrobić? Czy kontynuować współpracę, czy rozwiązać umowę? Jakie podjąć kolejne kroki prawne. Jak widać kwoty są ogromne, przynajmniej dla mnie. Aktualnie wpadłem w depresje i nerwicę lękową przez daną sytuację oraz ledwo wiąże koniec z końcem. Z góry będę dozgonnie wdzięczny za fachową pomoc. Pozdrawiam serdecznie, Damian
Na początku wspomnę tylko, że jestem tutaj nowy i nie do końca znam się na prawie, więc prosiłbym (jeśli to nie problem) o odpowiedzi w miarę przystępnym dla zwykłego śmiertelnika języku.
Jakoś w lutym podpisałem umowę z kancelarią windykacyjną i ich pełnomocnikiem w sprawie ściągnięcia długu od dwóch moich "przyjaciół". dłużników. Kwoty długu 30 i 70 tyś. Poproszono mnie o wpłatę ok. 5 tyś. złotych w celu rozpoczęcia procedury. Do tej pory do dłużników zostały wysłane pisma z wezwaniem do zapłaty, jednak to nie pomogło. Sprawy zostały złożone do e-sądu z pozytywnym "wyrokiem" dla mnie. Jednak z tego co zauważyłem koszty łączne złożenia pozwów wyniosły ok 1200zł. Jeden z dłużników złożył oczywiście sprzeciw, który został zaakceptowany przez e-sąd (ten od większej kwoty). Dostałem informację od prawnika z kancelarii, iż nie ma innego wyjścia i trzeba złożyć standardowy pozew w danym sądzie i prosi mnie tym razem o przesłanie wszystkich dowodów itp. oraz kolejnej opłaty w wysokości 2500zł. Czy to normalne? Przecież wpłaciłem im już 5 tyś. z czego na pozwy do e-sądu poszło 1200zł. Proszę o radę co dalej zrobić? Czy kontynuować współpracę, czy rozwiązać umowę? Jakie podjąć kolejne kroki prawne. Jak widać kwoty są ogromne, przynajmniej dla mnie. Aktualnie wpadłem w depresje i nerwicę lękową przez daną sytuację oraz ledwo wiąże koniec z końcem. Z góry będę dozgonnie wdzięczny za fachową pomoc. Pozdrawiam serdecznie, Damian