A
alla254
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2010
- Odpowiedzi
- 1
witam
sprawa przedstawia sie następująco: 5 lat temu zostało zlicytowane mieszkanie na rzecz długów ojca, kupił je daleki bliski dzięki czemu nadal w nim mieszkamy, ojciec od 5 lat przebywa gdzieś poza granicami Polski i jest wystawiony za nim list gończy, wizyty policji kilka razy w roku w celu ustalenia miejsca pobytu... listy polecone które są adresowane do niego nie są odbierane... firma windykacyjna przysłała zwykłym listem odpis pisma o wyznaczeniu egzekucji z ruchomości i przeszukania mieszkania na konkretny dzień i godzinę
pytanie:
czy moze to sie odbyć bez wiedzy właściciela mieszkania ? (w końcu my tylko mieszkamy tam a właściciel nie otrzymał zadnego pisma)
czy moze w ogóle wejśc do mieszkania w którym wie ze dłużnik nie przebywa od 5 lat?? mankament - nadal jest w nim zameldowany
(odpowiem od razu na pytanie dlaczego nie wymeldowano go: potrzeba wnieść sprawę do sądu a nie chcelismy ciągać właściciela po sądach poza tym policja poinformowała nas ze i tak będą nas odwiedzali ponieważ jesteśmy jego najbliższa rodzina...
z góry dziękuję za odpowiedz
sprawa przedstawia sie następująco: 5 lat temu zostało zlicytowane mieszkanie na rzecz długów ojca, kupił je daleki bliski dzięki czemu nadal w nim mieszkamy, ojciec od 5 lat przebywa gdzieś poza granicami Polski i jest wystawiony za nim list gończy, wizyty policji kilka razy w roku w celu ustalenia miejsca pobytu... listy polecone które są adresowane do niego nie są odbierane... firma windykacyjna przysłała zwykłym listem odpis pisma o wyznaczeniu egzekucji z ruchomości i przeszukania mieszkania na konkretny dzień i godzinę
pytanie:
czy moze to sie odbyć bez wiedzy właściciela mieszkania ? (w końcu my tylko mieszkamy tam a właściciel nie otrzymał zadnego pisma)
czy moze w ogóle wejśc do mieszkania w którym wie ze dłużnik nie przebywa od 5 lat?? mankament - nadal jest w nim zameldowany
(odpowiem od razu na pytanie dlaczego nie wymeldowano go: potrzeba wnieść sprawę do sądu a nie chcelismy ciągać właściciela po sądach poza tym policja poinformowała nas ze i tak będą nas odwiedzali ponieważ jesteśmy jego najbliższa rodzina...
z góry dziękuję za odpowiedz