Czy konstytucja pozwala na jeżdżenie autem?

  • Autor wątku Autor wątku TomaszRakija
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

TomaszRakija

Użytkownik
Dołączył
01.2016
Odpowiedzi
39
Mam bardzo wymagającego wykładowce i kazał nam on znaleźć odpowiedź na to pytanie - czy nasza konstytucja pozwala nam jeździć autem. Mam nadzieje że wyraziłem się wystarczająco jasno :) Sam do końca nie rozumiem tego zadania, moze dla tego że nie studiuje (jeszcze) prawa tylko dziennikarstwo.

Z góry dziękuję za odpowiedź
 
Odpowiedzią jest proste pytanie:
A czy zabrania? Czyn jest zgodny z prawem dopóki nie jest wprost zakazany. Tyle.
 
tamanu napisał:
Odpowiedzią jest proste pytanie:
A czy zabrania? Czyn jest zgodny z prawem dopóki nie jest wprost zakazany. Tyle.

Sam o tym pomyślałem ale wolałbym jakąś odpowiedź popartą paragrafami ;/
 
Marcin_Rejonowy napisał:
Może art. 31 ust. 3 Konstytucji ?

Popraw mnie jak źle interpretuje - jeśli auto nie szkodzi środowisku zakazanie posiadania go i używania ogranicza moją wolność?
Tylko że jednak trochę temu środowisku szkodzi..
 
Ograniczenie w korzystaniu może nakładać tylko ustawa.
Przepis prawny:
Art. 31.
3. Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw
mogą być ustanawiane tylko w ustawie
i tylko wtedy, gdy są konieczne w
demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź
dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw
innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw

TomaszRakija napisał:
Tylko że jednak trochę temu środowisku szkodzi..
Przeczytaj art. 60 ust. 2 pkt. 2 prd...
 
Moje propozycje do interpretacji:
Art. 2
Art. 21 ust. 1
Art. 42 ust. 1
Art. 58 ust. 1

;)
 
stanislaw.r napisał:

Co masz na myśli ? :)
Przepis prawny:
Art. 58. 1. Każdemu zapewnia się wolność zrzeszania się.


stanislaw.r napisał:
Tu się zgodzić nie mogę.
TomaszRakija napisał:
czy nasza konstytucja pozwala nam jeździć autem
Np. dziecko może być właścicielem pojazdu, ale to nie pozwala mu jeździć po drogach publicznych, ale to moje zdanie.
 
Marcin_Rejonowy napisał:
Co masz na myśli ? :)
Przepis prawny:
Art. 58. 1. Każdemu zapewnia się wolność zrzeszania się.

Ojć, pomyłka. Miało być "art. 52" - wolność przemieszczania się może być realizowana na różne sposoby, ale zakaz korzystania z samochodów mógłby tę wolność ograniczać - chociaż tylko pośrednio.

Art. 21 ust. 1 w zw. z art. 64 - rozumiem oczywiście, że wykładania pojęć konstytucyjnych powinna być dokonywana w oderwaniu od ustawowych regulacji, niemniej uważam że np. wprowadzenie zakazu korzystania z pojazdów doprowadziłoby do znacznego ograniczenia prawa własności, gdyż właściciele nie mogli by czynić ze swojej rzeczy użytku, zgodnie z jej społeczno-gospodarczym przeznaczeniem. Przeznaczenie to zmieniałoby się na przestrzeni lat obowiązywania tego zakazu (np. samochody zaczęłyby być elementem wystroju wnętrz ;) ), niemniej na początku doprowadziłoby to do sprzeczności pomiędzy przeznaczeniem rzeczy a możliwością jej wykorzystania. Sprowadza się to do tego, że ograniczone by zostało prawo własności w zakresie korzystania z rzeczy - co narusza jedna istotę tego prawa.
 
Marcin_Rejonowy napisał:
Np. dziecko może być właścicielem pojazdu, ale to nie pozwala mu jeździć po drogach publicznych, ale to moje zdanie.
Dzieci mogą jeździć autem od urodzenia, również po drogach publicznych :).
 
w trakcie dyskusji powołano się na Art. 31. ust 3. konstytucji ("ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie"), a ja mam pytanie:

czy wolności konstytucyjne stanowią podzbiór większego zbioru "różnych" wolności? i czy możecie podać jakiś przykład wolności innej niż konstytucyjna?
 
pytanie jest podchwytliwe.

Równie mądrze można by zapytać czy ustawa o podatku rolnym pozwala na prowadzenie działalności gospodarczej w zakresie budowy statków kosmicznych. No cóż, na pewno nie zabrania (bo nie to jest tematem tejże ustawy).

A tak poważnie, to na pewno sprzeczny z konstytucją byłby ustawowy zakaz wydawania prawa jazdy np. osobom pochodzenia arabskiego albo ustawowy zakaz dziedziczenia samochodu przez brunetkę (czy ogólniej: przez kobietę).
 
Ripper napisał:
Dzieci mogą jeździć autem od urodzenia, również po drogach publicznych :).
jak słusznie zauważył Ripper, "jeżdżenie autem" nie oznacza kierowania samochodem (dziecko może jeździć np. na tylnym siedzeniu, w zależności od okoliczności albo w foteliku dziecięcym jeśli jest małe albo bez fotelika jeśli jest duże).

biorąc to pod uwagę dojdziemy do wniosku że w zasadzie każdy człowiek może jeździć autem (także człowiek nietrzeźwy, także człowiek nie posiadający prawa jazdy, a także człowiek oskarżony o przestępstwo czy nawet skazany za poważne przestępstwo).

Przykładowo morderca prezydenta RP może "jeździć autem" tzn. może być np. przewieziony samochodem policyjnym z aresztu na salę rozpraw na której zostanie skazany za to przestępstwo, a później może być przewieziony samochodem policyjnym do więzienia).

Żaden przepis nie nakazuje że przestępca z mojego przykładu musi iść piechotą z aresztu na salę rozpraw a później musi iść piechotą z sali rozpraw do więzienia.

przywołane przez Rippera dzieci jeżdżą po drogach publicznych (chociażby siedząc jako pasażerowie w autobusie zwanym popularnie gimbusem, który dowozi ich do gimnazjum) i jest to jak najbardziej zgodne z konstytucją i ustawami.
 
Ostatnia edycja:
Seb72 napisał:
Czy wolności konstytucyjne stanowią podzbiór większego zbioru "różnych" wolności? i czy możecie podać jakiś przykład wolności innej niż konstytucyjna?
Oczywiście że są inne, jak np. te wypływające z praw człowieka. Jednak konstytucja nasza wszystkie je aprobuje i stosuje, jak nie bezpośrednio wymieniając to pośrednio poprzez umowy międzynarodowe (konwencje etc.).

Przede wszystkim czym innym są prawa i wolności konstytucjne. Denotacja jest inna.
 
Marcin_Rejonowy napisał:
Wiadomo, chodziło mi od początku o kierowanie.
jeśli profesor jest "wymagający" mógłby nie przyjąć takiego wytłumaczenia.
 
Powrót
Góra