N
NoPain
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2008
- Odpowiedzi
- 11
Mój syn(25 lat) miał kilka wyroków w zawieszeniu za "małe rzeczy"(żaden więcej jak rok). Zostały mu one jednak odwieszone i w sumie dostał 4.5roku odsiadki. Rok temu dostał wezwanie do ZK próbował popełnić samobójstwo. W końcu "uciekł za granicę". W grudniu tego roku po sygnałach od jego znajomych "ściągnęliśmy" go do Polski w ciężkim stanie. Po miesiącu w domu trafił do szpitala psychiatrycznego gdzie spędził kilka tygodni na obserwacji. Lekarze postawili diagnozę Psychoza Paraoidalna czyli Schizofrenia F20 i zalecili dalsze leczenie na oddziale dziennym lub poradni zdrowie psychicznego. Kiedy syn przebywał w szpitalu zożyliśmy wniosek o odroczenie wykoniania kary i o cofnięcie nakazu aresztowania(czego sąd nie uczynił) posiedzenie wyznaczono na 15 lutego br. Musze ukrywać chore dziecko w domu nie może wyjść normalnie się rozwijać, a tylko tak można wyleczyć tą chorobę.
teraz pytania na które nigdzie w internecie nie otrzymałem wyczerpującej odpowiedzi:
1) Czy mam udać się z nim przed rozprawą do biegłego sadowego w celu uzyskania zaświadczenia o stanie zdrowia?
2) Czy miał juz ktoś doczynienia z taką lub podobną chorobą przy odroczeniu i jak to wyglądało?
3)Jeżeli nie mam racji to jak ta sprawa będzie wyglądać dalej?
4)Interesuje mnie cała wiedza na temat odraczania na podstawia chorób psychicznych bo paragrafy to nam chodzi mi o to jak to wygląda w praktyce
teraz pytania na które nigdzie w internecie nie otrzymałem wyczerpującej odpowiedzi:
1) Czy mam udać się z nim przed rozprawą do biegłego sadowego w celu uzyskania zaświadczenia o stanie zdrowia?
2) Czy miał juz ktoś doczynienia z taką lub podobną chorobą przy odroczeniu i jak to wyglądało?
3)Jeżeli nie mam racji to jak ta sprawa będzie wyglądać dalej?
4)Interesuje mnie cała wiedza na temat odraczania na podstawia chorób psychicznych bo paragrafy to nam chodzi mi o to jak to wygląda w praktyce