Czy mam obowiązek za to płacić?

  • Autor wątku Autor wątku Oliwia_
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
O

Oliwia_

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2013
Odpowiedzi
5
Witam wszystkich serdecznie!:-)
Chciałabym się doinformować za co mam i nie mam obowiązek płacić?
Dostałam kartę obiegową do podpisania.
Na karcie napisane jest. "W związku z odejściem ze szkoły uczennica xxx xxx klasy IV winna rozliczyć się z:
tutaj mam wszystko wymieniona m.in. "Szkoła/opłata na rzecz Rady Rodziców"
Jednak pod tym kryje się o wiele więcej, bo: wspomniana Rada Rodziców, papier ksero, opłata za świadectwo i dalej nie pamiętam..
Z tego co wiem komuś pani z sekretariatu powiedziała że jeśli nie zapłaci-nie otrzyma świadectwa ukończenia szkoły. Pani zapytana o min. kwotę do zapłaty za R.R odpowiedziała że 30zł. Za papier też z góry mają ustaloną kwotę.. Za świadectwo w tamtym roku powiedziano nam że za jakis znaczek trzeba zapłacić. Była to kwota 5zł. W tym roku podniesli do 10.
Wiem że wplata na rade rodziców jest dobrowolna jedna nikt takiej informacji oczywiście nie podał. Co z resztą tych opłat? Czy są one obowiązkowe?
 
Temat przewija sie co jakis czas.
Szkola nie ma prawa nie wydac ci twoich dokumentow ani domagac sie jakis smiesznych oplat.
Powiedz Pani z sekretariatu, ze popelnia przestepstwo nie udostepniajac ci twoich dokumentow i chetnie zawiadomisz policje w razie gdyby nie zmienial swojego stanowiska.

Kodeks karny
Art. 276
Kto niszczy, uszkadza, czyni bezużytecznym, ukrywa lub usuwa dokument, którym nie ma prawa wyłącznie rozporządzać, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
 
No i najwyższy czas, by rodzice uczniow nieletnich oraz uczniowie pełnoletni włączyli swoje urządzenie do myślenia:
- czy może być obowiązkowym składka na organizację społeczną, jaką jest Rada Rodziców czy Komitet Rodzicielski?
- czy szkoła "państwowa" nie jest finansowana z naszych podatków? Więc skąd te pomysły z "papierem"?
- jakim prawem szkoła wymaga od uczniów kupowania znaczków ZNP (zresztą potwierdzających wniesienie składki do Związku)? Za te znaczki mają płacić członkowie ZNP.

Poza tym, Szanowni Państwo, czytajcie statuty szkół - tam administracja pisze to, co jest zgodne z rzeczywistością i aktualnym prawem, ponieważ jest kontrolowana na podstawie dokumentów. Natomiast ustnie pracownicy szkoły, nie pozostawiając śladów na piśmie, potrafią szantażować rodziców i uczniów. Nie wolno się poddawać.
 
dzieki za pomoc :))
Pani z sekretariatu początkowo była milusia. Spytała mnie czy zapłaciłam za wszystko, kiedy usłyszała że to nie jest obowiązkowe i że nie będe płacić zmieniła ton, zaczęła się śmiać i powtarzała że nie podpisze. Dodała jeszcze ze jeśli wychowawca bedzie chciał to podpisze tą obiegówke i może wydadzą świadectwo. Wiedząc już co mogę w tej kwestii zrobić byłam przygotowana na wszystko...Na wszystko tzn na to że mogę nie otrzymać świadectwa i jak mogę dalej działać. Szczęście, obyło się bez interwencji kogokolwiek :)
 
To nie żadne szczęście - tak ma być!
Swego czasu gdy do szkoły uczęśzczał mój syn, na każdym etapie (szkoła podstawowa, gimnazjum, liceum) wszystko załatwiałem na piśmie - nie wszczynająć dyskusji, po prostu składałem pismo do dyrektora placówki. Powołując się na statut tejże szkoły.

Proszę zapamiętać na całe życie: gdy jakiś urzędnik (lub nawet sprzedawca w sklepie) coś twierdzi, czegoś żąda, trzeba pytać o podstawę prawną takiego twierdzenia. I żądać pisemnej odpowiedzi.
 
Powrót
Góra