Czy mam prawo do stażu?

  • Autor wątku Autor wątku hypatia
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
H

hypatia

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2010
Odpowiedzi
3
Witam,
W tym roku skończyłam liceum ogólnokształcące, zaraz potem zaczęłam starać się o staż z Urzędu Pracy (mam pracodawcę, który chce mnie zatrudnić).
Zarejestrowałam się jako osoba bezrobotna, pracodawca złożył odpowiednie dokumenty, powiedziano, że mam czekać tylko na wezwanie na badania lekarskie.
Zostałam wezwana do Urzędu. Kazano mi podpisać oświadczenie, że wybieram się na studia dzienne (zaznaczyłam tę opcję już przy formularzu dla osoby bezrobotnej), a następnie poinformowano, że staży trzymiesięcznych nie przydziela się.
Chciałam zapytać, jaka jest do tego podstawa prawna? Kilkoro moich znajomych ma staż trzymiesięczny bez perspektywy dalszego zatrudnienia. Jak to możliwe, że ja nie mam do niego prawa?
 
Osoba bez kwalifikacji zawodowych, do 25 roku jest wysyłana na staż trwający do 12 miesięcy. A skoro wybierasz się na studia dzienne to prawdę mówiąc po co się rejestrowałaś w UP?
 
Aby, tak jak rzesza moich znajomych, przez trzy miesiące robić coś sensownego? I zarobić pieniądze na studia?

Do 12 miesięcy to również trzy miesiące... Czy ktoś spotkał się z podobną sytuacją?
 
O skierowaniu na staż decyduje urząd pracy. Ocenia on czy realizacja stażu jest zasadna - tu uznał, że nie. Staż nie ma na celu "zarobienie na studia" tylko wyposażenie bezrobotnego w umiejętności wykonywania pracy w miejscu pracy. Staż jest instrumentem dla osób bezrobotnych poszukujących pracy, a nie dla uczniów na wakacjach. Proponuję poszukać jakichś wakacyjnych ofert pracy.
 
Um, tak myślałam, że odpowiedzi skoncentrują się na tym "zarabianiu".
Rozumiem, że według Was, drodzy Użytkownicy, bezrobotny dziewiętnastolatek nie może zostać wyposażony w umiejętności wykonywania pracy w miejscu pracy zgodnym z jego zainteresowaniami/obranym kierunkiem na studiach? Albo ma do tego mniejsze prawo niż np. bezrobotny 30latek? :rolleyes:
I zamiast robić coś sensownego, co się przyda w dalszym kształceniu, lepiej tyrać na truskawkach etc.?
Zaiste, dziwne podejście.
Niemniej dziękuję za odpowiedzi.
Miłego dnia!
 
Powrót
Góra