czy mam prawo do zachowku ?

  • Autor wątku Autor wątku lila12
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

lila12

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2007
Odpowiedzi
2
witam,
mój problem jest nastepujący:
dziadkowie ze strony ojca byli wlascicielami duzego gospodarstwa rolnego. chcąc otrzymać emeryturę przepisali w drodze darowizny całe gospodarstwo na swoją córkę (czyli moją ciotkę). więcej majątku nie posiadali. a mój ojciec nie dostał nic. do tej chwili wszystko dla mnie jest jasne - ojciec powinien wystąpić do swojej siostry o spłatę zachowku (więcej rodzeństwa nie było, postępowania spadkowego po dziadkach też nie).
ale teraz trochę skomplikuję... mój ojciec zmarł kilka lat temu i jestem jednym z jego spadkobierców ustawowych. teoretycznie wiec ja, wraz z innymi spadkobiercami, powinnam wystąpić o spłatę zachowku. ale ciotka, ktora dostala wszystko, byla sprytna i przepisala całe gospodarstwo i ziemie na swoje dzieci.
czy w takiej sytuacji mogę jeszcze cokolwiek odzyskać ?
z góry dziękuję za odpowiedź.
 
Ale ja czegoś chyba tutaj nie rozumiem. O jakim zachowku Pani mówi, skoro dziadkowie za życia dokonali darowizny na rzecz swojej córki(Pani ciotki). Skoro nie było żadnego spadku to i nie można dochodzić zachowku. Ten ostatni dochodzi się tylko ze spadku.
 
[cytat:nq37n49i]
Ten ostatni dochodzi się tylko ze spadku.
[/cytat:nq37n49i]
Raczej bym sie nie zgodził z powyższym twierdzeniem.
Darowizny uszczuplają masę spadkową, więc winny wejść do obliczenia należnego zachowku.
Kc stanowi:
[lex:nq37n49i]Art. 993. Przy obliczaniu zachowku nie uwzględnia się zapisów i poleceń, natomiast dolicza się do spadku, stosownie do przepisów poniższych, darowizny uczynione przez spadkodawcę.[/lex:nq37n49i]

I jeszcze jedno.
Moim zdaniem przepisanie tego majątku na swoje dzieci (mowa o ciotce) nic w tej kwestii nie zmienia.
Zachowek dalej się należy.
Zmienia to tylko sytuację spadkową po ciotce w jej najbliższej rodzinie, ale to już zmartwienie najbliższej rodziny ciotki.
 
Niestety Vegas nie masz racji.

Przekazanie gospodarstwa rolnego to nie jest darowizna i nie uwzględnia się jego wartości przy ustalaniu zachowku.
 
Ale teraz pozostaje jeszcze jedno pytanie - terminy, bo Pani tutaj pisze, jakby to działo się wieki temu :)

[lex:1ghx3u4b]Art. 994. § 1. Przy obliczaniu zachowku nie dolicza się do spadku drobnych darowizn, zwyczajowo w danych stosunkach przyjętych, ani dokonanych przed więcej niż dziesięciu laty, licząc wstecz od otwarcia spadku, darowizn na rzecz osób nie będących spadkobiercami albo uprawnionymi do zachowku.

§ 2. Przy obliczaniu zachowku należnego zstępnemu nie dolicza się do spadku darowizn uczynionych przez spadkodawcę w czasie, kiedy nie miał zstępnych. Nie dotyczy to jednak wypadku, gdy darowizna została uczyniona na mniej niż trzysta dni przed urodzeniem się zstępnego.[/lex:1ghx3u4b]
No i jeszcze terminy przedawnienia:

[lex:1ghx3u4b]Art. 1007. § 1. Roszczenia uprawnionego z tytułu zachowku oraz roszczenia spadkobierców o zmniejszenie zapisów i poleceń przedawniają się z upływem lat trzech od ogłoszenia testamentu.

§ 2. Roszczenie przeciwko osobie obowiązanej do uzupełnienia zachowku z tytułu otrzymanej od spadkodawcy darowizny przedawnia się z upływem lat trzech od otwarcia spadku.[/lex:1ghx3u4b]

Moim zdaniem marne szanse na zachowek.... Prosimy o więcej szczegółów.
 
Myślę, że to jednak zamknie dyskusję:

Uchwała Sądu Najwyższego z 19 lutego 1991, III CZP 4/91, OSNC 1991 nr 8-9, poz. 103
[cytat:2vo6v6we]
Wartości gospodarstwa rolnego przekazanego następcy na podstawie art. 52 ust. 1 ustawy z dnia 27 października 1977 r. o zaopatrzeniu emerytalnym i innych świadczeniach dla rolników i ich rodzin (Dz. U. Nr 32, poz. 140) nie uwzględnia się przy ustalaniu zachowku.
[/cytat:2vo6v6we]


Taka jest też praktyka w sądach niższego szczebla, z jaką się zetknąłem.
 
Odnośnie orzeczeń SN jest orzeczenie , niestety nie pamiętam sygnatury, stwierdzające,że gospodarstwo rolne przekazane na zasadach w/w ustawy stanowi majątek wspólny (dorobkow) małżonków mimo że darowizny zgodnie z KRiO są majątkiem odrębnym małżonka.
 
[cytat="Wojciech_południe"]Odnośnie orzeczeń SN jest orzeczenie , niestety nie pamiętam sygnatury, stwierdzające,że gospodarstwo rolne przekazane na zasadach w/w ustawy stanowi majątek wspólny (dorobkow) małżonków mimo że darowizny zgodnie z KRiO są majątkiem odrębnym małżonka.[/cytat]

Jest to uchwała 7 sędziów z dnia 25 listopada 2005 roku, III CZP 59/05

http://www.rzeczpospolita.pl/prawo/doc/ ... _59_05.pdf
 
[cytat="hellgate"]Niestety Vegas nie masz racji.

Przekazanie gospodarstwa rolnego to nie jest darowizna i nie uwzględnia się jego wartości przy ustalaniu zachowku.[/cytat]

helgate ma rację, jest to stanowisko Sądu Najwyższego. Poniżej masz link pod którym jest trochę na ten temat

http://prawo.hoga.pl/_default_full.asp?strona=1&id=4774
 
Bardzo dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
Nawet gdyby nie uchwała SN, to i tak sprawa beznadziejna, bo dziadkowie zmarli jakieś 10 lat temu. A ojciec był człowiekiem honorowym i nie chciał kłócić się o kasę. Trochę dziwna ta sprawiedliwość społeczna - jednemu dziecku można dać wszystko, a drugie zostawić na lodzie, nawet bez wydziedziczania...
Jeszcze raz chapeau bas dla wszystkich Przedmowcow !!!
 
Powrót
Góra