K
kozak677
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2009
- Odpowiedzi
- 4
Witam. dnia 2009-01-14 przejeżdżałem linią 13.
Tego dnia Gimnazjum miała próbne egzaminy.Jadąc do szkoły zawsze kasuje cało dobowe bilety. ten bilet o numerze 106 02198958 ważny od(" 14,02 8:10 do 15;02 ("na potwierdzenie jeszcze go mam") ")
po sączonych egzaminach Wróciłem do dom przebrałem się w inne spodnie i koszule, ("nieświadomie zostawiłem tam ten bilet w spodniach.") wiadomo nie będę jechał do kolegi na galowo.
Jak wracałem już od niego do domu
była kontrola biletów wyciągnąłem legitymacje wraz z biletem. pan mi mówi ze jest nie skasowany. później kiedy mi wypisał mandat, tłumaczyłem panu, że ja go skasowałem, kiedy dostałem mandat, i bilet zobaczyłem, że to nie ten Strasznie się tym zdenerwowałem, i wracając do domu przypomniało mi się że nie wyciągałem biletów z ubrania.
Mandat jest dość duży jak dla niepełnoletniego ucznia,i który zawsze kasuje bilety. Ja ten bilet Znalazłem Tego samego dnia i w tej chwili mam przed sobą.("mogę go w każdej chwili okazać")
Czy można było to jakoś umorzyć ?
naprawdę nie mam z czego zapłacić
Pozdrawiam. i zależy mi na szybkiej odpowiedzi
Tego dnia Gimnazjum miała próbne egzaminy.Jadąc do szkoły zawsze kasuje cało dobowe bilety. ten bilet o numerze 106 02198958 ważny od(" 14,02 8:10 do 15;02 ("na potwierdzenie jeszcze go mam") ")
po sączonych egzaminach Wróciłem do dom przebrałem się w inne spodnie i koszule, ("nieświadomie zostawiłem tam ten bilet w spodniach.") wiadomo nie będę jechał do kolegi na galowo.
Jak wracałem już od niego do domu
była kontrola biletów wyciągnąłem legitymacje wraz z biletem. pan mi mówi ze jest nie skasowany. później kiedy mi wypisał mandat, tłumaczyłem panu, że ja go skasowałem, kiedy dostałem mandat, i bilet zobaczyłem, że to nie ten Strasznie się tym zdenerwowałem, i wracając do domu przypomniało mi się że nie wyciągałem biletów z ubrania.
Mandat jest dość duży jak dla niepełnoletniego ucznia,i który zawsze kasuje bilety. Ja ten bilet Znalazłem Tego samego dnia i w tej chwili mam przed sobą.("mogę go w każdej chwili okazać")
Czy można było to jakoś umorzyć ?
naprawdę nie mam z czego zapłacić
Pozdrawiam. i zależy mi na szybkiej odpowiedzi