Czy mogę bezkarnie trollować firmę windykacyjną?

  • Autor wątku Autor wątku k0nr4d
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

k0nr4d

Użytkownik
Dołączył
07.2009
Odpowiedzi
34
Witam,
Firma windykacyjna mnie ściga za dług który nie istnieje. Dług jest na 200% nie istniejący - nie że przedawniony, po prostu ktoś nie wklepał w komputer coś. Wierzyciel twierdzi ze jest coś nie zapłacone, a mam od nich podpisane dokumenty potwierdzające, że jest opłacone.

Czy coś mi grozi nieprzedstawiając te dokumenty do firmy windykacyjnej? Ja wiem, że mogę to przedstawić i zakończyć wszystko, i może to trochę niepoważne ale zwyczajnie bawi mnie że wogule taką kwotę wysłali do windykacji, i chce zobaczyć jak daleko pójdą za tym (jest to mega mała kwota, XX zł). Ja im mówiłem oczywiście że dług nie istnieje, i z tego co rozumiem, nie jestem stroną umowy pomiędzy wierzycielem i firma windykacyjną, i firma windykacyjna nie jest stroną pomiędzy mną i wierzycielem - czyli teoretycznie nie mam żadnych obowiązków wobec tej firmy?
 
Pamiętaj tylko, aby uważać na wszystko co mówisz, abyś za daleko posuwając się w tym trollowaniu nie załatwił sobie jakiegoś zarzutu pomówienia, albo naruszenia dóbr osobistych. Jeżeli chodzi ci o robienie sobie z nich jaj, udawanie przygluchego, czy inne tego typu, to baw się do woli
 
Powrót
Góra