Czy mogę być pełnomocnikiem spółki w sądzie

  • Autor wątku Autor wątku KatarzynaKinga321
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

KatarzynaKinga321

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2023
Odpowiedzi
10
Cześć, jestem pracownikiem windykacji na umowie zlecenie. W moim zakresie jest przygotowywanie pozwów, które podpisuje szef (sp. z o.o.) I dostaliśmy wezwanie na rozprawę i szef chce żebym ja się stawiła. No i teraz rozkminiam przepisy czy na podstawie jakiegoś pełnomocnictwa mogę być reprezentantem na sprawie? Jeśli ktoś mógłby mi podpowiedzieć o jakie przepisy zahaczyć w pełnomocnictwie lub czy w ogóle będzie to możliwe.
 
Bez urazy, ale jeśli takich rzeczy nie ogarniasz, to jakim cudem sobie poradzisz na rozprawie?
 
Muszę się przygotować, doczytam, porozmawiam z kolegą który jest radcą prawnym. Zależy mi na pracy więc staram się dużo robić by ogarnąć tematy, których nie rozumiem. Termin jest w grudniu. Muszę dać radę.
 
ilaw napisał:
Bez urazy, ale jeśli takich rzeczy nie ogarniasz, to jakim cudem sobie poradzisz na rozprawie?
Zgadzam się. Szczególnie jak po drugiej stronie będzie profesjonalny pełnomocnik.

KatarzynaKinga321 napisał:
Termin jest w grudniu. Muszę dać radę.
Ambicja to podstawa. Studia prawnicze w miesiąc :ok:

KatarzynaKinga321 napisał:
Zależy mi na pracy więc staram się dużo robić
A twojemu zleceniodawcy zależy na wyniku sprawy czy tylko chce odfajkować?

KatarzynaKinga321 napisał:
Cześć, jestem pracownikiem windykacji na umowie zlecenie. W moim zakresie jest przygotowywanie pozwów, które podpisuje szef (sp. z o.o.) I dostaliśmy wezwanie na rozprawę i szef chce żebym ja się stawiła. No i teraz rozkminiam przepisy
Co to za firma? Najpierw przygotowuje pozwy a potem rozkminiam przepisy?

KatarzynaKinga321 napisał:
jestem pracownikiem windykacji na umowie zlecenie.
Dziewczyno, dla własnego dobra wiej stamtąd póki czas. Nie jesteś pracownikiem tylko zleceniobiorcą. Nie chroni cię prawo pracy. Jak doprowadzisz do strat finansowych to odpowiadasz bez ograniczeń całym swoim majątkiem. A jak zawalisz taką sprawę przez brak kompetencji i szef dostanie kilka tysięcy do zapłaty to pomyśl co może zrobić?
 
Dziękuję za rady. Na tą chwilę muszę zostać u tego pracodawcy. Nie chce odpowiadać na pozostałe uwagi - rozumiem złośliwości lub dobre rady - natomiast nie zawsze jest wszystko czarno białe.
 
Powrót
Góra