M
malej
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2013
- Odpowiedzi
- 23
Dobry wieczór 
Jestem w trakcie załatwiania reklamacji bazy do kierownicy Thrustmastera T300. Kierownica posiadała dwie wady i reklamacja została uznana RĘKOJMIA. Pierw przyszła informacja że zgodnie z moimi oczekiwaniami towar zostanie wymieniony na nowy, dzień później przyszła informacja że w związku z brakiem na stanie magazynowym takiej samej bazy proponują zwrot środków. Problem polega na tym że mam skompletowany zestaw za ponad 4K który jest kompatybilny z tym konkretnym producentem i napisałem Kobiecie która obsługuje moją reklamację że nie chce pieniędzy bo sam jej u dystrybutora nie zamówię (hurtownik poza granicami PL) i że jestem skłonny poczekać nawet miesiąc aż zamówią nową. Pani kopiuj wklej odpisała tą samą formułkę co mail wcześniej: bna stanie proszę o dane do przelewu itp. Zaproponowałem żeby wysłali mi w takim razie zestaw który jest dostępny (BAZA taka jak moja reklamowana, kierownica + manipulatory) i że jestem skłonny dopłacić większą część różnicy albo że zgodzę się na zwrot jak zaproponują jakiś rabat albo bon i we własnym zakresie zamówię u nich cały zestaw z którego kierownica i pedały i tak pójdą do piwnicy. Pani tłumacząc że nie ma technicznej możliwości znowu prosi o dane do przelewu. Mam wrażenie że tam lecą ze schematów formułki wg scenariusza i odczucie jakbym z robotem pisał.
Teraz pytanie do Państwa,
czy mogę odmówić przyjęcia zwrotu środków i w dalszym ciągu żądać wymiany towaru na nowy lub podobny o nie gorszej specyfikacji?
Przyjmując pieniądze zostaję z dobrym zestawem bez "SERCA" czyli bazy. Reszta sprzętu również kupowana u tego sprzedawcy, na propozycję żeby w takim razie wszystko zabrali bo reszta jest bezużyteczna Pani nic nie odpisała (wiem że to głupia propozycja ale chciałem Pani uświadomić że wydałem u nich ponad 5K i przyjmując kasę zostaje z kupą bezużytecznego sprzętu który pozostaje sprzedać i tu kolejna strata bo wiadomo że nie sprzedam w tej samej cenie a też nie kupowałem w maju wymarzonego sprzętu żeby 2 miesiące później sprzedawać bo nikt tam nie chce mi pomóc.
PS. Towar dostępny u Dystrybutora (Hurtownik) - niestety nie mam możliwości zakupu.
Z góry dziękuję za pomoc
Jestem w trakcie załatwiania reklamacji bazy do kierownicy Thrustmastera T300. Kierownica posiadała dwie wady i reklamacja została uznana RĘKOJMIA. Pierw przyszła informacja że zgodnie z moimi oczekiwaniami towar zostanie wymieniony na nowy, dzień później przyszła informacja że w związku z brakiem na stanie magazynowym takiej samej bazy proponują zwrot środków. Problem polega na tym że mam skompletowany zestaw za ponad 4K który jest kompatybilny z tym konkretnym producentem i napisałem Kobiecie która obsługuje moją reklamację że nie chce pieniędzy bo sam jej u dystrybutora nie zamówię (hurtownik poza granicami PL) i że jestem skłonny poczekać nawet miesiąc aż zamówią nową. Pani kopiuj wklej odpisała tą samą formułkę co mail wcześniej: bna stanie proszę o dane do przelewu itp. Zaproponowałem żeby wysłali mi w takim razie zestaw który jest dostępny (BAZA taka jak moja reklamowana, kierownica + manipulatory) i że jestem skłonny dopłacić większą część różnicy albo że zgodzę się na zwrot jak zaproponują jakiś rabat albo bon i we własnym zakresie zamówię u nich cały zestaw z którego kierownica i pedały i tak pójdą do piwnicy. Pani tłumacząc że nie ma technicznej możliwości znowu prosi o dane do przelewu. Mam wrażenie że tam lecą ze schematów formułki wg scenariusza i odczucie jakbym z robotem pisał.
Teraz pytanie do Państwa,
czy mogę odmówić przyjęcia zwrotu środków i w dalszym ciągu żądać wymiany towaru na nowy lub podobny o nie gorszej specyfikacji?
Przyjmując pieniądze zostaję z dobrym zestawem bez "SERCA" czyli bazy. Reszta sprzętu również kupowana u tego sprzedawcy, na propozycję żeby w takim razie wszystko zabrali bo reszta jest bezużyteczna Pani nic nie odpisała (wiem że to głupia propozycja ale chciałem Pani uświadomić że wydałem u nich ponad 5K i przyjmując kasę zostaje z kupą bezużytecznego sprzętu który pozostaje sprzedać i tu kolejna strata bo wiadomo że nie sprzedam w tej samej cenie a też nie kupowałem w maju wymarzonego sprzętu żeby 2 miesiące później sprzedawać bo nikt tam nie chce mi pomóc.
PS. Towar dostępny u Dystrybutora (Hurtownik) - niestety nie mam możliwości zakupu.
Z góry dziękuję za pomoc