Czy mogę odstąpić od umowy kupna samochodu?

  • Autor wątku Autor wątku Oszukany3
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
O

Oszukany3

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2015
Odpowiedzi
6
Witam, mój problem jest następujący: Kupiłem auto w komisie samochodowym, na umowie kupna auta widnieje zapis o tym że znam stan techniczny auta oraz że sprzedający nie ponosi odpowiedzialności za wady ukryte pojazdu. Moje pytanie brzmi: 1. czy taki zapis w umowie jest legalny?
2. Czy mogę oddać to auto kożystając z prawa odstąpienia od umowy za wady ukryte, jeżeli już tego samego dnia auto zepsuło się tak że nie ma możliwości jeżdżenia nim (poważna wada silnika) o której sprzedający na pewno wiedział ale ją przede mną zataił?
Dodam jeszcze że awaria mojego auta była nie do wykrycia w trakcie zakupu - mogła się ujawnić tylko podczas jazdy. Proszę o odpowiedź ponieważ im szybciej podejmę odpowiednie kroki tym większe moje szanse na odzyskanie pieniędzy.
 
Oddać nie możesz. Musisz tam podjechać i podstawić im auto do naprawy. muszą usunąć wadę. Lub jak masz daleko wysłać list zpo i wtedy wyznaczyć termin naprawy wady. BTW Nie sprawdzałeś auta przed kupnem?
 
Nie da sie w trakcie jazdy próbnej stwierdzić że za 200km wywali uszczelkę głowicy :( Auto ma być naprawione w ramach certyfikatu gwarancyjnego, ale podobno mogę oddać auto jeśli 2 razy zepsuje się dokładnie to samo a naprawa będzie dla mnie dużym uniedogodnieniem, wtedy podobno mogę oddać auto bez względu na to jakie zapisy widnieją w umowie, to prawda?
 
Oddać nie możesz. Jakie to auto? Przebieg, rocznik, cena? Bo np w 12 letnim aucie normalną rzeczą jest, że trzeba wymienić uszczelkę, ale np w 2 letnim to może być wada ukryta.
 
To jest audi a3 z 1999, przebieg wg licznika to 188tys, ale podejzewam ze w aso pokazaloby ze 300 tys, zreszta to auto ma wiele wiecej usterek ale ta jedna przeszkadza mi najbardziej bo dzieki niej samochód jest zlomem (doslownie) a wymiana silnika to jak zakup polowy innego auta, zreszta tej uszczelki nie da sie pozadnie naprawic, to trzeba wymienic silnik, dodam jeszcze ze mam screeny aukcji tego auta, w ktorej sprzedający opowiada ze auto jest w stu % sprawne i nadaje sie do jazdy bez wkladu finansowego a juz pierwszego dnia okazalo sie ze trzeba wzucic minimum 4000zl, a kupilem auto za 8500zl wiec slabo...
 
Ostatnia edycja:
moze jeszcze jakies info podac?
 
Ostatnia edycja:
4 tyś to kupisz całego anglika. jak to jest benzyna do 2 tyś się zamkniesz. Chociaż pewnie mało pocieszające. Pewnie będziesz musiał wziąć rzeczoznawcę aby mieć potwierdzenie że wada była. Będzie ciężko ale trzeba próbować.
 
to jest benzyna gaz, 1.6 101KM, wyczytalem ze w przypadku kupna auta od komisu przez osobę prywatną, tak jak to ma miejsce w moim przypadku komis musi dać rękojmie za auto a wpis o tym ze nie ponosi odpowiedzialnosci za wady ukryte jest niezgodny z prawem, i moze cos w tym byc bo zadzwonilem do komisu przedstawilem sytuacje troszke naginając fakty i powiedzialem ze auto kupilem 1,5mies. temu i ze 2 raz doszlo do tej samej awarii a naprawa trwa 2 tygodnie i chce oddac im auto, rozmowa byla zupelnie inna niz wczesniej bo pan z komisu nie powiedzial mi ze ma mnie w d... tylko zebym przyjechal do niego z opiniami 3 niezaleznych mechanikow
 
nie mam mozliwosci pokazania umowy :(
 
Chłopie te auto ma 16 lat! Czego oczekiwałeś nówki sztuki? Kupiłeś samochód za 8tys zł i myślałeś że nic do niego nie dołożysz? Gdzie wy żyjecie ludzie? Jak ten samochód ma przejechane mniej niż 500tys km to jest to bardzo zadbany egzemplarz. Napraw sobie i ciesz się dobrym autem. Możesz podstawiać właścicielowi komisu do naprawy, ale licz się z tym, że zapewne będzie to naprawa najtańszym kosztem. Gdzie wy żyjecie? 16 lat bezwypadkowy i mniej niz 200tys km to auto kosztowało by 25tys zł i przyjechali by po nie kolekcjonerzy z całej Europy.
 
Powrót
Góra