Czy moge pozbawic praw rodzicelskich ojca?

  • Autor wątku Autor wątku Mala Mi 28
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Mala Mi 28

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2012
Odpowiedzi
1
Witam. Od okolo 2 lat mieszkam w Holandii, razem z moim partnerem, ktory poochodzi z Indii. Za pare tygodni spodziewamy sie narodzin dziecka. Moj partner przybyl do NL w 2009 roku i od tamtej pory jest nielegalnie. W 2010 prubowal za pieniadze i tylko dla papierow wziasc cywilny (mnostwo ludzi tutaj tak robi i uwazam to za chore), jednak tamta dziewczyna co miala to za pieniadze mu pomoc wystraszyla sie policji i moj partner zostal bez pozwolenia na pobyt. W styczniu 2011 wrocilam do Holandii i mozna powiedziec ze nie trwalo dlugo a On przedstawil mnie swoim znajomym adwokatom i sama nie wiem jak to sie szybko potoczylo, ale pomoglam zalatwic mu wize na 6 miesiecy i wlasnie 23 wrzesnia sie skonczyla. * pazdziernika mamy jechac do urzedy emigracyjnego po nowa. Moj partner nie ma pozwolenia na legalna prace (pracuje na czarno).
W Ubieglym styczniu na prozbe jego adwokata zlozylismy wniosek o zawarcie cywilnego, bo niby wtedy sprawa jego legalizacji pobytu miala sie przyspieszyc. Kiedy natomiast dostalismy odpowiedz pozytywna, dziwnie podejzanie zaczelo mu sie spieszyc i On wybral termin na za 3 tygodnie. Mial to byc 29 sierpnia. Tak strasznie mi to smierdzi, ze moze tylko on chce miec tu staly legalny pobyt, a nie slub ze mna, wiec odwolalam slub z nim. Byl strasznie zly i wkurzony na mnie. Wiem mamy teraz dziecko ale to mnie nie zobowiazuje prawda? A i jestesmy z innych wyznan religijnych wiec odpada Koscielny w przyszlosci, a skoro tak to ten cywilny powinien byc wyjatkowy i piekny z rodzina i w ogole. A on chcial w dzinsach isc i obraczki ze srebra mialy byc. Malo tego ja kupilam cala wyprawke dla dziecka, on sie nie dolozyl. Nie daje prawie nic na dziecko, a swemu ojcy do Indii co miesiac wysyla kase i to sporo i nie wiem na co. Teraz za 2, lub 3 tyg ma sie urodzic nasza corka, a on wymysla ze che dac jej hinduskie imie, chociaz uzgadnialismy holenderskie. Prosze mi powiedziec, jakie on ma prawa odnosnie wyboru imienia, skoro nie jest tu calkiem legalnie? Wiem ze na alimenty raczej dziecko nie ma szans, gdyz on nie pracuje legalnie? Chce od niego odejsc, ale boje sie ze dziecko mi wezmie, czy on ma taka szanse w ogole? Tak sie martwie i boje ze napisalam list to pan do szpitala gdzie bede rodzic to dam im. Napisalam tam ze dziecko ma miec tak na imie i koniec, napisalam tam numer swojego konta, bo do zameldowania dziecka w urzedzie jest potrzebny. W zeszla sobote moj partner zalozyl sobie konto w banku gdyz ma juz sofi numer i zastanawia mnie po co mu to konto skoro niemajac legalnej pracy nikt nie bedzie mu wplacal kasy i wlasnie teraz sie boje, zeby nie po to. Po zameldowaniu dziecka panstwo holenderskie daje 200 euro na dziecko. Boje sie, co zrobic?
 
Powrót
Góra