M
Morricorne
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2019
- Odpowiedzi
- 5
Sytuacja wygląda następująco.
W urzędzie pracy zarejestrowałem się dnia 14 lutego 2019 roku. Następną wizytę w urzędzie wyznaczyli mi za ponad 2 miesiące.
Dowiedziałem się w marcu że jestem nosicielem wirusa HIV.
Zrobiłem test w poradni, bezpłatny i anonimowy.
Było to bodajże 15 lub 17 marca.
Dokładnie już nie pamiętam.
Jakoś na początku kwietnia byłem w poradni odporności u lekarza. Gdzie dostałem skierowanie do szpitala. Celem pobytu, gdzie mają mi włączyć leki retrowirusowe celem kontroli i leczenia tej mojej choroby. W międzyczasie, byłem chory kilka dni, nie byłem u lekarza.
Bo wyleczyłem się sam.
Zapomniałem że kilka dni wcześniej miałem iść do pracodawcy, po podpis na skierowaniu z urzędu pracy.
Moja obecna sytuacja wygląda tak że z dniem 18.04.2019 straciłem status osoby bezrobotnej.
Moje pytanie jest następujące.
Czy idąc teraz do szpitala, zakaznego. Bo termin wizyty i leżenia tam mam na 18.05 przyjmą mnie. I czy jeżeli mnie przyjmą. To będę musiał płacić za szpital?
Dodam że, mój potwierdzający wynik. Tego że jestem zarażony hiv podczas potwierdzenia wyniku. Został wtedy wysłany do Warszawy. Chciałbym wiedzieć czy mam szansę na darmowe podjęcie leczenia. Czy odpuścić sobie, i pogodzić się ze swoim nie ciekawym losem. Eh mam 27 lat, teraz jeszcze dowiaduje się że jestem chory na śmiertelne choroby.
W urzędzie pracy zarejestrowałem się dnia 14 lutego 2019 roku. Następną wizytę w urzędzie wyznaczyli mi za ponad 2 miesiące.
Dowiedziałem się w marcu że jestem nosicielem wirusa HIV.
Zrobiłem test w poradni, bezpłatny i anonimowy.
Było to bodajże 15 lub 17 marca.
Dokładnie już nie pamiętam.
Jakoś na początku kwietnia byłem w poradni odporności u lekarza. Gdzie dostałem skierowanie do szpitala. Celem pobytu, gdzie mają mi włączyć leki retrowirusowe celem kontroli i leczenia tej mojej choroby. W międzyczasie, byłem chory kilka dni, nie byłem u lekarza.
Bo wyleczyłem się sam.
Zapomniałem że kilka dni wcześniej miałem iść do pracodawcy, po podpis na skierowaniu z urzędu pracy.
Moja obecna sytuacja wygląda tak że z dniem 18.04.2019 straciłem status osoby bezrobotnej.
Moje pytanie jest następujące.
Czy idąc teraz do szpitala, zakaznego. Bo termin wizyty i leżenia tam mam na 18.05 przyjmą mnie. I czy jeżeli mnie przyjmą. To będę musiał płacić za szpital?
Dodam że, mój potwierdzający wynik. Tego że jestem zarażony hiv podczas potwierdzenia wyniku. Został wtedy wysłany do Warszawy. Chciałbym wiedzieć czy mam szansę na darmowe podjęcie leczenia. Czy odpuścić sobie, i pogodzić się ze swoim nie ciekawym losem. Eh mam 27 lat, teraz jeszcze dowiaduje się że jestem chory na śmiertelne choroby.