T
tiramiso
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2018
- Odpowiedzi
- 9
Potrzebuje porady w mojej sprawie.
Jakieś 4 lata temu popsuł mi się samochód. Części do niego zamówiłam przez portal aukcyny z opcją płatnosć przy odbiorze. Części miały powędrować od razu na adres serwisu aby było szybciej a mechanik miał za nie zapłacić. Przy odbiorze auta z naprawy mechnik poinforował mnie że jeden z kurierów odmówił przyjęcia pieniędzy za część + dostawę, mówiąc że już zapłacone. To nie była jakaś bajońska suma bo ok 150zł więc chciałam sytucję wyaśnić. Napisałam więc do firmy kurierskiej, podano mi nr konta bankowego i zrobiłam przelew. Kilka dni później odezwali się do mnie, że się pomyliłam bo oni już otrzymali zaplatę...i zwrócili mi z powrotem te pieniądze. Skontaktowałam się więc ze sprzedawcą. Sprzedawca jakiś czas później potwierdził, że dostał zapłatę za towar a firma kurierska za dostarczenie. I dla nich temat byl zamknięty i nie rozumieli o co ja się czepiam a przecież ani ja ani mechanik wtedy nie zapłacił...
Od kilku tygodni nie zaglądałam na swoje konto bankowe a gdy teraz to zrobiłam okazało się, że na koncie był komornik który zabrał mi 800zł. Nigdy nie otrzymałam żadnego pisma więc to było dla mnie dużym szokiem. A jeszcze większym szokiem było dowiedzenie się, że chodzi właśnie o ten dług z historii powyżej. Skontaktowałam się z firmą kurierską która teraz wypiera się tego, że ja im zrobiłam przelew a oni go zwrócili itd. Twierdzą, że nigdy się z nimi nie kontaktowałam w tej sprawie - posiadam wymianę maili z nimi w których informuje że dokonuje przelewu (i tu podaje dokładne dane) i posiadam ich odpowiedzi m.in. o tym, że pieniądze mi odesłali bo pieniądze za tą usługę mają już zaksęgowaną. Do tego nasłali na mnie komornika który działał w tajemnicy. Rozmowa z komornikiem jest niemożliwa, tak chamskiej i wulgarnej osoby - nie spotkałam w całym życiu. Wiem, że wsystkie listy były wysyłane na przekręcony adres, tzn. imie i nazwisko się zgadzało ale ulica, kod pocztowy i miejscowość już nie np. mieszkam na ulicy Zielonej 9A a listy były wysyłane na ulicę Zielną 19/9. Dzwoniłam do sprzedawcy - on o niczym nic nie wie.
Czy mozna coś w tej sprawie zrobić?? Gdyby odezwali się i powiedzieli ej sorry, nasz błąd, jednak faktycznie tej kasy nie mamy, to bym ją im wysłala. ZNOWU!!! Ale przez te lata nigdy się do mnie nie odezwali. Czy jest możliwość odzyskania tych 650 zł?
Jakieś 4 lata temu popsuł mi się samochód. Części do niego zamówiłam przez portal aukcyny z opcją płatnosć przy odbiorze. Części miały powędrować od razu na adres serwisu aby było szybciej a mechanik miał za nie zapłacić. Przy odbiorze auta z naprawy mechnik poinforował mnie że jeden z kurierów odmówił przyjęcia pieniędzy za część + dostawę, mówiąc że już zapłacone. To nie była jakaś bajońska suma bo ok 150zł więc chciałam sytucję wyaśnić. Napisałam więc do firmy kurierskiej, podano mi nr konta bankowego i zrobiłam przelew. Kilka dni później odezwali się do mnie, że się pomyliłam bo oni już otrzymali zaplatę...i zwrócili mi z powrotem te pieniądze. Skontaktowałam się więc ze sprzedawcą. Sprzedawca jakiś czas później potwierdził, że dostał zapłatę za towar a firma kurierska za dostarczenie. I dla nich temat byl zamknięty i nie rozumieli o co ja się czepiam a przecież ani ja ani mechanik wtedy nie zapłacił...
Od kilku tygodni nie zaglądałam na swoje konto bankowe a gdy teraz to zrobiłam okazało się, że na koncie był komornik który zabrał mi 800zł. Nigdy nie otrzymałam żadnego pisma więc to było dla mnie dużym szokiem. A jeszcze większym szokiem było dowiedzenie się, że chodzi właśnie o ten dług z historii powyżej. Skontaktowałam się z firmą kurierską która teraz wypiera się tego, że ja im zrobiłam przelew a oni go zwrócili itd. Twierdzą, że nigdy się z nimi nie kontaktowałam w tej sprawie - posiadam wymianę maili z nimi w których informuje że dokonuje przelewu (i tu podaje dokładne dane) i posiadam ich odpowiedzi m.in. o tym, że pieniądze mi odesłali bo pieniądze za tą usługę mają już zaksęgowaną. Do tego nasłali na mnie komornika który działał w tajemnicy. Rozmowa z komornikiem jest niemożliwa, tak chamskiej i wulgarnej osoby - nie spotkałam w całym życiu. Wiem, że wsystkie listy były wysyłane na przekręcony adres, tzn. imie i nazwisko się zgadzało ale ulica, kod pocztowy i miejscowość już nie np. mieszkam na ulicy Zielonej 9A a listy były wysyłane na ulicę Zielną 19/9. Dzwoniłam do sprzedawcy - on o niczym nic nie wie.
Czy mozna coś w tej sprawie zrobić?? Gdyby odezwali się i powiedzieli ej sorry, nasz błąd, jednak faktycznie tej kasy nie mamy, to bym ją im wysłala. ZNOWU!!! Ale przez te lata nigdy się do mnie nie odezwali. Czy jest możliwość odzyskania tych 650 zł?