Czy można i w jaki sposób zmienić reprezentanta ustanowionego przez Sąd?

  • Autor wątku Autor wątku Jasna777
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

Jasna777

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2019
Odpowiedzi
17
Czy można i w jaki sposób zmienić reprezentanta ustanowionego z urzędu przez Sąd?

Jest w ogóle taka możliwość? Jeśli tak, to jakie formalności należy wykonać?

To moja pierwsza sprawa z powództwa mojego w Wydziale Pracy i Ubezp. Społ., stąd to pytanie. ;)

Pozdrawiam!
 
Ze względu na słabe zaangażowanie w sprawę.
 
Zawsze mnie to bawiło... Nie dość, że dostaje pełnomocnika opłacanego z publicznych pieniędzy, to jeszcze narzeka.

Możesz złożyć wniosek o zmianę, ale co sąd z nim zrobi...

Wysłane z mojego JSN-L21 przy użyciu Tapatalka
 
Ostatnia edycja:
cameleonix11 napisał:
Zawsze mnie to bawiło... Nie dość, że dostaje pełnomocnika opłacanego z publicznych pieniędzy, to jeszcze narzeka.

Możesz złożyć wniosek o zmianę, ale co sąd z nim zrobi...

Wysłane z mojego JSN-L21 przy użyciu Tapatalka


LOL, Twój post to jest właśnie wytłumaczenie, dlaczego adwokaci z urzędu nie angażują się w sprawę - nie płacisz mi do kieszeni, więc masz ujowe usługi. Dla was tylko kasa się liczy, prawda PANIE ADWOKACIE??
 
cameleonix11 napisał:
Zawsze mnie to bawiło... Nie dość, że dostaje pełnomocnika opłacanego z publicznych pieniędzy, to jeszcze narzeka.

A to bardzo ciekawe. Uważasz, że skoro pełnomocnik opłacany jest z publicznych pieniędzy to ma prawo nic nie robić w sprawie? A a osoba którą reprezentuje nie powinna wymagać od swojego pełnomocnika zaangażowania w prowadzona przez niego sprawę?

Bo ja protestuję przeciwko takiemu zachowaniu prawnika. Bo to ja mu po części płacę.
I wymagam aby należycie wykonywał swoje obowiązki.
 
Jerremi napisał:
A to bardzo ciekawe. Uważasz, że skoro pełnomocnik opłacany jest z publicznych pieniędzy to ma prawo nic nie robić w sprawie? A a osoba którą reprezentuje nie powinna wymagać od swojego pełnomocnika zaangażowania w prowadzona przez niego sprawę?

Bo ja protestuję przeciwko takiemu zachowaniu prawnika. Bo to ja mu po części płacę.
I wymagam aby należycie wykonywał swoje obowiązki.


Dokładnie. Taka widać """etyka""" tego prawnika, który to napisał... Widać, że jakiś sfrustrowany adwokacina to pisał, który nie ma chyba wzięcia. Przecież tzw. adwokat z urzędu nadany przez Sąd jest opłacany z NASZYCH podatków. Socjalizm w końcu mamy, prawda? Socjalizm o który walczylym latamy. Może lepiej Pan Adwokat by się merytorycznie wypowiedział, a nie obraźliwie...
 
Jasna777 napisał:
Dokładnie. Taka widać """etyka""" tego prawnika, który to napisał... Widać, że jakiś sfrustrowany adwokacina to pisał, który nie ma chyba wzięcia. Przecież tzw. adwokat z urzędu nadany przez Sąd jest opłacany z NASZYCH podatków. Socjalizm w końcu mamy, prawda? Socjalizm o który walczylym latamy. Może lepiej Pan Adwokat by się merytorycznie wypowiedział, a nie obraźliwie...
Gwoli ścisłości, adwokatem ani radcą nie jestem. Ty w swoim komentarzu również posiliłaś się na obraźliwe stwierdzenia. Tak na marginesie... Często stawki prywatne są kilkukrotnie wyższe, niż urzędówki, a adwokat nie robi tego dobrowolnie...

Poza tym udzieliłem merytorycznej odpowiedzi, tylko trzeba przeczytać.

Wysłane z mojego JSN-L21 przy użyciu Tapatalka
 
"Często stawki prywatne są kilkukrotnie wyższe, niż urzędówki." - to ewidentnie zamyka wszelką dyskusję z Panem i jest potwierdzeniem mej tezy. I nie przypominam sobie, byśmy przechodzili na TY. Żadnej merytoryki w zdaniu "Możesz złożyć wniosek o zmianę, ale co sąd z nim zrobi..." nie dostrzegam. Proszę się nie silić na odpowiedzi, bo będą one przeze mnie ignorowane. Nie po to zadałam konkretne pytanie, by wchodzić w słowne utarczki z mało rozgarniętym użytkownikiem tego forum. Żegnam.
 
Jasna777 napisał:
Dla was tylko kasa się liczy, prawda PANIE ADWOKACIE??
wypowiem się jako osoba, która bywa pełnomocnikiem z urzędu
120 czy 180 zł kosztów zastępstwa przy czasie poświęconym na sprawę, zwykle kilka rozpraw, pism i rozmów z klientem koszty zastępstwa trudno uznać za "kasę"
Co oczywiście nie oznacza, że w związku z tym mam prawo lekceważyć klienta. Jednak to ja jestem radcą i ja decyduje jak napiszę pismo i kiedy, zgodnie ze swoją wiedzą a nie klient, któremu się tylko coś się wydaje bo naoglądał się seriali.
Analogicznie jak się nie znam na naprawie samochodu to też nie mówię mechanikowi co ma robić i jak mi wystawia rachunek to nie zarzucam mu pogoni za kasą.
A tak na marginesie pełnomocnik z urzędu przyznawany jest osobom, którzy mają niewielkie dochody więc podatków też za wiele nie płacą.


Jasna777 napisał:
Dzień dobry.
Jak napisać odwołanie od decyzji lekarza orzecznika ZUS w sprawie odmowy przyznania dodatku pielęgnacyjnego dla osoby całkowicie niezdolnej do pracy ale nie mającej ukończonego 75. roku życia?
Miłego dnia.

jeśli chodzi o ww. sprawę musi być jeszcze niezdolność do samodzielnej egzystencji. Czy ta osoba ma może orzeczenie o stopniu niepełnosprawności?
 
Ostatnia edycja:
Jasna777 napisał:
"Często stawki prywatne są kilkukrotnie wyższe, niż urzędówki." - to ewidentnie zamyka wszelką dyskusję z Panem i jest potwierdzeniem mej tezy. I nie przypominam sobie, byśmy przechodzili na TY. Żadnej merytoryki w zdaniu "Możesz złożyć wniosek o zmianę, ale co sąd z nim zrobi..." nie dostrzegam. Proszę się nie silić na odpowiedzi, bo będą one przeze mnie ignorowane. Nie po to zadałam konkretne pytanie, by wchodzić w słowne utarczki z mało rozgarniętym użytkownikiem tego forum. Żegnam.
Ja jednak odpiszę, skoro sama poruszyłaś temat zwracania się per "Ty". Odsyłam do tzw. Netykiety, czyli zbioru zasad obowiązujących w internecie. Jedna z nich mówi, że zwracanie się w ten sposób jest dopuszczalne i w pełni akceptowalne, i nie ma się o co obrażać, kiedy ktoś zwraca się do Ciebie w ten sposób.

PS.
Szanuj rozmówcę nawet wtedy, kiedy przedstawia inny punkt widzenia. Pozdrawiam.

Wysłane z mojego JSN-L21 przy użyciu Tapatalka
 
Powrót
Góra