czy można opatentować nową grę plenerową ?

  • Autor wątku Autor wątku gandi71
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

gandi71

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2010
Odpowiedzi
3
Witam

Mam pomysł na na pozór prostą grę plenerową.
:evil: jednak tkwi w szczegółach.
Nie chcę zdradzać konkretów więc posłużę się przykładem.
Załóżmy, że chcę opatentować grę w ping-ponga, z tym, że KAŻDA piłeczka jest innej wielkości. W zestawie mamy więc powiedzmy 50 różnych piłeczek.
Mało tego - zestawy nie będą powtarzalne --> każdy komplet będzie wybierany losowo ze zbioru powiedzmy 5000 różnych piłeczek.

Dodam jeszcze, że atrybuty nie będą pochodzić z żadnej znanej gry.

Czy to się da opatentować, czy od razu na skoczyć na drzewo ?
 
Pomysłów nie można patentować w Polsce (ani w Europie).

Wydaj tę grę w wersji książkowej lub pudełkowej - wtedy masz ochronę praw autorskich i możesz próbować zastrzec wzór przemysłowy (ale tu się nie orientuję).
 
HMM, a jak wydać w wersji książkowej np. szachy plenerowe, gdzie figury mają metr wysokości - z tej klasy problemem się borykam
 
No to wyprodukuj egzemplarz tych szachów. :)

I potem w urzędzie patentowym opłać ochronę wzoru przemysłowego lub rozwiązania racjonalizatorskiego, czy co tam można - dokładnie pytaj w urzędzie patentowym.
 
Jako twórca gier zajmowałem się trochę tą tematyką.

Generalnie polskie prawo nie chroni w żaden sposób pomysłów, idei, algorytmów, zasad postępowania.

Czyli nie jesteś w stanie zagwarantować sobie, że ktoś nie skopiuje zasad Twojej gry.

Na przykładzie popularnej gry planszowej Monopoly:
- układ graficzny planszy podlega pod prawo autorskie
- instrukcja gry jako utwór podlega pod prawo autorskie
- logo gry (Monopoly) może zostać zarejestrowane jako znak towarowy
- nietypowe elementy gry (np. pionek w kształcie samochodziku czy bucika) mogą zostać poddane rejestracji.

Ale:
- Jeśli stworzysz nowy układ graficzny planszy
- Przepiszesz instrukcję od nowa, własnymi słowami, zmieniając ją w istotny sposób
- Zarejestrujesz nowe logo (np. Eurobiznes)
- zamiast pionka w postaci samochodziku dasz zwykłe pionki, albo przemodelujesz znacząco samochodzik

To możesz to spokojnie wydać w Polsce i nikt Ci nic nie zrobi.

Posługując się Twoim przykładem z piłeczkami:
- Jeśli opatentujesz wszystkie elementy gry (zakładając, że UP rozpatrzy pomyślnie Twój wniosek) to nadal ktoś może pozmieniać te elementy (wymiary, kolor, fakturę, kształt) tak, że obejdzie patent. Patenty skutecznie chronią jedynie wynalazków i innych rozwiązań technicznych. M.in. dlatego nie patentuje się zwykle wzorów użytkowych: ubrań, mebli itd. bo obejście patentu jest banalnie proste.
 
Mało to pocieszające. Ciężko będzie opatentować 5000 elementów gry. Tym bardziej , że stworzenie elementów podobnych nie będzie stanowiło problemu. Rozumiem, że nie mogę opatentować losowości występujących elementów i niepowtarzalności kolejnych egzemplarzy gry. Pozostaje więc prawo pierwszeństwa, które należałoby wykorzystać, a w moim wypadku bez dużego kapitału będzie to niemożliwe.
Mimo wszystko dzięki za wskazówki.
 
Powrót
Góra