Czy można pobierać filmy z internetu? [opis]

  • Autor wątku Autor wątku robs11
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

robs11

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2019
Odpowiedzi
5
Witam. W sytuacji, gdy znalazłem na internecie film, czy mogę go pobrać na komputer do własnego użytku? Czy idą za tym jakieś konsekwencje prawne.
Mówimy tutaj powiedzmy o dowolnej stronie, na której znajduje się jakiś film, i po prostu chcę go pobrać i zachować dla siebie na komputerze, by potem móc go spokojnie obejrzeć . Czy w takiej sytuacji jest to legalne?

Z góry dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam.
 
Jeśli w tracie pobierania nie rozpowszechniasz (czyt. o torentach) to możesz pobrać i korzystać w ramach dozwolonego użytku osobistego. W takim przypadku źródło pobranego utworu nie ma znaczenia, jedynym niezbędnym warunkiem jest wcześniejsze legalne rozpowszechnienie utworu.
 
a co w przypadku gdy wczesniejsze rozpowszechnienie nie było legalne i powiedzmy dalem sie na to złapać i po prostu pobrałem po prostu dla siebie ?
 
robs11 napisał:
... wczesniejsze rozpowszechnienie nie było legalne ...
Zatem w jaki sposób tamten rozpowszechniający uzyskał ów utwór?



Wcześniejsze to znaczy, że wcześniej, kiedyś ten film został rozpowszechniony legalnie. Chyba, że nigdy wcześnie nie został rozpowszechniony, w takim przypadku dozwolony użytek osobisty nie ma zastosowania.
 
LeszsekS napisał:
Zatem w jaki sposób tamten rozpowszechniający uzyskał ów utwór?



Wcześniejsze to znaczy, że wcześniej, kiedyś ten film został rozpowszechniony legalnie. Chyba, że nigdy wcześnie nie został rozpowszechniony, w takim przypadku dozwolony użytek osobisty nie ma zastosowania.

Chodzi o to, Powiedzmy że jest film "x" i został on upubliczniony na jakieś stronie gdzie aby go obejrzeć trzeba wykupić jakiś pakiet. Powiedzmy vod czy ipla. No i został on upubliczniony na właśnie na pewnej stronce, gdzie można go obejrzeć za darmo. No i skoro z tej strony film "x" został pobrany na komputer czy coś może grozić za takie pobranie?
 
LeszsekS napisał:
Chodzi o to czy wcześniej ten film został legalnie rozpowszechniony. Umiesz odpowiedzieć na to pytanie?

Wcześniej, legalnie został udostępniony na takich serwisach jak właśnie ipla czy vod. A strona z której pobrałem ten film chyba nie jest wówczas legalna.
 
Dla dozwolonego użytku osobistego źródło nie ma znaczenia. Napisałem to przecież w poście #2. Którego słowa nie zrozumiałeś?
 
LeszsekS napisał:
Dla dozwolonego użytku osobistego źródło nie ma znaczenia. Napisałem to przecież w poście #2. Którego słowa nie zrozumiałeś?

Dzięki, czyli w tym wypadku nawet jeśli na tej ipli trzeba wykupić dostęp aby obejrzeć ten film, a na innej stronie jest za darmo i pobrałem go do użytku osobistego to nie łamię prawa tak? Przepraszam za natłok wiadomości ale to dla mnie bardzo ważne.
 
LeszsekS napisał:
... W takim przypadku źródło pobranego utworu nie ma znaczenia, jedynym niezbędnym warunkiem jest wcześniejsze legalne rozpowszechnienie utworu.

"Wcześniejsze legalne rozpowszechnienie utworu" - to jest kwestia też dla mnie nie jasna.

Chodzi o to że np. film jakiś musiał mieć swoją premierę (pierwsze oficjalne okazanie)?
 
Ostatnia edycja:
Remus6 napisał:
"Wcześniejsze legalne rozpowszechnienie utworu" - to jest kwestia też dla mnie nie jasna. ...
Co w tym niejasnego:?: Którego słowa nie rozumiesz?

To znaczy, że uprawniony z tytułu posiadania praw autorskich majątkowych czy też producenckich czy też za ich zgodą dokonano rozpowszechnienia.
 
To przykład: jest premiera filmu X na płatnej platformie. Po czym ktoś pobiera ten film z płatnej platformy (płaci abonament itd) i później wrzuca na inną platformę - rozpowszechnił ją nie mając na to zgody (tu zrobił źle). Kwestia zasadnicza: jeśli ktoś drugi teraz pobierze ten rozpowszechniony nielegalnie film to złamał prawo czy nie?
 
Remus6 napisał:
... jeśli ktoś drugi teraz pobierze ten rozpowszechniony nielegalnie film to złamał prawo czy nie?
Przeczytaj powoli, dokładnie i ze zrozumieniem moje wcześniejsze posty, odpowiedź padła dwukrotnie.
 
LeszsekS napisał:
... źródło pobranego utworu nie ma znaczenia...

O to chodzi. Ciężko mi aż w to uwierzyć, bo jakiś czas temu ktoś sugerował mi że jak film został rozpowszechniony nielegalnie to pobieranie go jest coś na kształt paserstwa. Stąd moja wątpliwość.

W przypadku filmów ustawodawca zwolnił pobierających z obowiązku weryfikacji źródła - tak to rozumiem, dobrze?
 
Remus6 napisał:
... W przypadku filmów ustawodawca zwolnił pobierających z obowiązku weryfikacji źródła - tak to rozumiem, dobrze?
Odnosi się to wyłącznie do dozwolonego użytku osobistego.
 
Powrót
Góra