Czy można pozwać szpital?

  • Autor wątku Autor wątku Aisza 123
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Aisza 123

Stały bywalec
Dołączył
10.2009
Odpowiedzi
516
Pacjenta przywozi do szpitala karetka wskutek zatrzymania krążenia krwi. Nieprzytomny trafia na OIOM. Jego życie kontroluje liczna aparatura. Nagle przytomnieje, w stanie nieświadomości wyrywa wszystkie kabelki łączące go z aparaturą, wstaje, otwiera okno i skacze z 2-giego piętra. Nie doznaje żadnych złamań i zmierza nie wiadomo gdzie, przypadkowy przechodzień odprowadza go do szpitala. Pacjent jest zamroczony, nieświadomy niczego, gdy trafia ponownie do szpitala. Wszystko pamięta jak przez mgłę. Kiedy odłączał wszystkie kable i wyskakiwał przez okno nikt z personelu na Oiomie tego nie zauważa, mimo że powinien śledzić na monitorze jego życiowe funkcje i od razu powinien zauważyć, ze pacjent odłączył kable. Czy w tym przypadku, kiedy po skoku z okna nic mu się nie stało można pozwać szpital?
 
Ale chwileczkę, OIOM to nie cela w zakładzie karnym dla osadzonych szczególnie niebezpiecznych.
Pacjent był podłączony do aparatury, a nie skrępowany. Z tego co piszesz, prawdopodobnie zrobił to tak szybko, że nikt nie zdążył zareagować. Takie przypadki się zdarzają. Niestety nie zawsze tak szczęśliwie.
Oczywiście, że można pozwać szpital. Walka będzie długa i kosztowna, ale może coś wygrasz.
 
Nie chodzi o pieniądze, chodzi o to, by czuć się bezpiecznym w szpitalu. Czy OIOM to nie jest oddział, gdzie non-stop pielęgniarka powinna patrzeć w monitor?
 
Ostatnia edycja:
Ale zwykle monitor znajduje się na korytarzu, nie siedzi się przy łóżku pacjenta. A jeśli pacjent leży przy oknie, to zanim wstanie, pacjent może być po drugiej stronie parapetu.
Tak na szybko rzuciłem okiem w przepisy i zdaje się norma przewiduje od 1 do 3-ch pacjentów na 1 pielęgniarkę. Ale nie zgłębiałem mocno tematu.
 
Powrót
Góra