Czy można prosić o zapłatę za usługę w postaci e-maila lub sms?

  • Autor wątku Autor wątku Katafi
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Katafi

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2021
Odpowiedzi
11
Witam,
mam takie pytanie czy z punktu widzenia prawnego, np wynajmujemy pokój w hotelu, zdajemy go, rozstajemy się wszystko zapłacone.
Po tygodniu hotel wysyłam nam sms lub mail że jednak trzeba dopłacić za jakiś masaż np., poprosimy dopłatę na nr konta....
Czy takie coś w ogóle ma rację bytu? Czy po zakończonym najmie czy to pokoju czy auta czy sprzętu na tym etapie ustala się że sprawa jest zakończona?
I czy w ogóle takie coś ma moc prawną?
Czy to powinno być na piśmie z przedstawionymi kosztami i z potwierdzeniem odbioru?
 
Wzywać można dowolną formą. Pytanie jak udowodnić, że wezwanie dotarło do adresata?
 
Ok ale czy np sąd albo komornik będzie chciał rozpoczynać jakiekolwiek działania administracyjne czy też egzekucyjne na bazie maila albo smsa?
To nie musi być oficjalnie na piśmie z punktu widzenia urzędowego?
 
Komornik nie będzie wszczynać żadnego postępowania bez otrzymania tytułu egzekucyjnego, czyli na przykład wyroku zaopatrzonego klauzulą wykonalności. Aby to się stało, niezbędne jest wszczęcie postępowania sądowego i udowodnienie swojej racji przed sądem. Hotel może wystąpić z pozwem o zapłatę i przedstawić takiego SMS'a jako jeden z dowodów. Pytanie tylko, jak taki dowód zostanie oceniony przez sąd. W praktyce wysyła się wezwania do zapłaty, a dopiero potem występuje się z pozwem.
 
Ok to jeszcze pytanie takie, czy w ogóle wynajmując coś, wypożyczając czy to chodzi o pokój w hotelu czy jakiś sprzęt, samochód, można po fakcie prosić o dopłatę?
No bo mi się wydawało, że kończę pobyt w hotelu, rozliczam się i tyle a nie że ktoś mnie jeszcze nęka? Czy to zależy od umowy/regulaminu?
 
Można prosić. Roszczenia wynajmującego przeciwko najemcy o naprawienie szkody z powodu uszkodzenia lub pogorszenia rzeczy przedawniają się z upływem roku od dnia zwrotu rzeczy. Oczywiście pozostaje kwestia dowodowa. Jeśli w chwili zwrotu wynajmujący nie miał zastrzeżeń, to trudniej mu będzie udowodnić swoje roszczenie zgłoszone jakiś czas potem.
 
Katafi napisał:
Ok ale czy np sąd albo komornik będzie chciał rozpoczynać jakiekolwiek działania administracyjne czy też egzekucyjne na bazie maila albo smsa?
To nie musi być oficjalnie na piśmie z punktu widzenia urzędowego?

Podstawą będzie to że nie zapłaciłeś. SMS będzie tylko potwierdzeniem że próbowano wezwać cię do zapłaty polubownie.
 
A skąd np mam wiedzieć ze mam zapłacić, ile i w jakim terminie?
 
Powrót
Góra