F
frank666
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2008
- Odpowiedzi
- 1
Dzień Dobry!
Mam sąsiada (mieszkam pod nim) który ma małe dzieci. Non stop biegają, rzucają na podłogę różne ciężkie rzeczy, szurają krzesłem. Nie da się takiego hałasu wytrzymać, codzienne bóle głowy.
Nadmieniam, że żadne próby rozmowy nie skutkują. Jak się zwróci mu uwagę to on jeszcze sam zaczyna hałasować na złość.
Dlatego moje pytanie brzmi czy mogę wezwać Policję w tego typu sprawie przed godziną 22.00
Zadzwonić na komendę i powołać się na art. 51 kodeksu wykroczeń?
"Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny."
czy może Policja nie przyjeżdża w takiego typu sprawach przed 22.00?
dziękuje
Mam sąsiada (mieszkam pod nim) który ma małe dzieci. Non stop biegają, rzucają na podłogę różne ciężkie rzeczy, szurają krzesłem. Nie da się takiego hałasu wytrzymać, codzienne bóle głowy.
Nadmieniam, że żadne próby rozmowy nie skutkują. Jak się zwróci mu uwagę to on jeszcze sam zaczyna hałasować na złość.
Dlatego moje pytanie brzmi czy mogę wezwać Policję w tego typu sprawie przed godziną 22.00
Zadzwonić na komendę i powołać się na art. 51 kodeksu wykroczeń?
"Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny."
czy może Policja nie przyjeżdża w takiego typu sprawach przed 22.00?
dziękuje