Czy można wliczyć premię i dod. stażowy do

  • Autor wątku Autor wątku izis
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
I

izis

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2007
Odpowiedzi
5
Witam
Bardzo proszę o poradę.
Pracuje w szkole na stanowisku sekretarz szkoły i niestety moja pensja jest zależna od Uchwały Rady Miejskiej.
Stawka wynagrodzenia zasadniczego wynosi 650zł
Wartość jednego punktu wynosi 7zł.
Księgowa, która wylicza wynagrodzenie wliczyła mi do stawki wynagrodzenia zasadniczego 25% procent premii i 11% dodatku stażowego czy to jest prawnie uzasadnione?

Jeszcze dowiedziałam się że pracodawca chce zabrać mi premię (uzasadniając to brakiem środków finansowych), zmieniając Regulamin Premiowania i wynagradzania.
Jak mam postąpić czy mogę tego nowego Regulaminu nie podpisywać?
 
Dlaczego nikt mi nie odpisał?
Sprawa jest pilna i na ostrzu noża ponawiam prośbę :(
 
Re: Czy można wliczyć premię i dod. stażowy d

[cytat="izis"]
Księgowa, która wylicza wynagrodzenie wliczyła mi do stawki wynagrodzenia zasadniczego 25% procent premii i 11% dodatku stażowego czy to jest prawnie uzasadnione?[/cytat]

Jest to bzdura, premia i dodatek stażowy nie jest wynagrodzeniem zasadniczym. Są to dodatki do wynagrodzenia zasadniczego.
Patrz ---> Art. 77[3] kodeksu pracy (sfera budżetowa).
 
Art. 773. Zasady wynagradzania za pracę i przyznawania innych świadczeń związanych z pracą dla pracowników zatrudnionych w państwowych jednostkach sfery budżetowej, jeżeli nie są oni objęci ponadzakładowym układem zbiorowym pracy, określi, w drodze rozporządzenia - w zakresie nie zastrzeżonym w odrębnych przepisach do właściwości innych organów - Minister Pracy i Polityki Socjalnej, na wniosek właściwego ministra.

??????????/ Nic mi ten art. nie podpowiedział jak mam postąpić?
 
Najnizsze obowiazujące od 2007.01.01. wynagrodzenie 936,00zł

Suma wszystkich składników (zasadn + premia + stażowe) w Twoim przypadku to 884 zł.
Jezeli jest to praca na cały etat, to pracodawca MUSI podnieść wynagrodzenie. Chyba, że jesteś osobą która niedawno podjęła pierwszą pracę.?
Przepis:
USTAWA z dnia 10 października 2002 r. o minimalnym wynagrodzeniu za pracę:
"Art. 6. 1. Wysokość wynagrodzenia pracownika zatrudnionego w pełnym miesięcznym wymiarze czasu pracy nie może być niższa od wysokości minimalnego wynagrodzenia ustalonego w trybie art. 2 i 4, z zastrzeżeniem ust. 2.
2. (7) Wysokość wynagrodzenia pracownika w okresie jego pierwszego roku pracy, z zastrzeżeniem ust. 3, nie może być niższa niż 80 % wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę. "
 
[cytat="Jurek2104"]Najnizsze obowiazujące od 2007.01.01. wynagrodzenie 936,00zł [/cytat]
Nie - najniższe wynagrodzenie to 760 zł. (Art. 25 ustawy o minimalnym wynagrodzeniu o pracę).
Natomiast minimalne wynagrodzenie to od 01.01.2007 936 zł.
 
No tak, ale:
ROZPORZĄDZENIE RADY MINISTRÓW
z dnia 12 września 2006 r. w sprawie wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę w 2007 r.
(Dz. U. z dnia 27 września 2006 r.)
Na podstawie art. 2 ust. 5 ustawy z dnia 10 października 2002 r. o minimalnym wynagrodzeniu za pracę (Dz. U. Nr 200, poz. 1679, z 2004 r. Nr 240, poz. 2407 oraz z 2005 r. Nr 157, poz. 1314) zarządza się, co następuje:
§ 1. Od dnia 1 stycznia 2007 r. ustala się minimalne wynagrodzenie za pracę w wysokości 936 zł.
§ 2. Rozporządzenie wchodzi w życie z dniem 1 stycznia 2007 r."

W przepisie o którym piszesz [art. 25 ustawy o minimalnym wynagrodzeniu za pracę], odnoszącym się także do art. 115 § 8 k.k. i art. 53 § 4 k.k.s., pojęcie "najniższego wynagrodzenia za pracę" nie zostało zastąpione określeniem "minimalnego wynagrodzenia za pracę", a kwotą 760 zł. Nakazuje to przyjąć, że wielokrotność najniższego miesięcznego wynagrodzenia lub jego część w rozumieniu przepisów k.k. i k.k.s. należy odnosić od dnia 1 stycznia 2003 r. (data wejścia w życie ustawy o minimalnym wynagrodzeniu za pracę) do stałej wielkości kwotowej - 760 zł.

Inaczej mówiąc, wtedy gdy chodzi o ustalenie konkretnego wynagrodzenia - wynosi ono co najmniej 936 zł (i zawiera w sobie wszystkie składniki). Natomiast tam, gdzie oblicza się rózne składniki wynagrodzenia w stosunku do najniższego, wówczas przyjmujemy 760 zł. Np.: niektóre przepisy mówią o dodatku (funkcyjnym, specjalnym itp.)w wysokości 50% najniższego wynagrodzenia. Wynosi on wówczas 380 zł.
 
Piękny wykładzik, niemniej jednak najniższe wynagrodzenie to nie jest minimalne wynagrodzenie, a Pan pisał, że najniższe wynosi 935 zł.

Powtarzam raz jeszcze, że "minimalne", a "najniższe" to nie jest to samo.
I proszę czasami nie pisać, że to był "skrót myślowy".
:)
 
Mój błąd. Rzeczywiście "minimalne" to nie to samo co "najnizsze".
Ale dla autora wątku ważne jest chyba to, że nie może zarabiać brutto mniej niż 936 zł (licząc oczywiście wszystkie składniki wynagrodzenia)

Jurek
 
To prawda, razem z dodatkami brutto nie może być niższe niż 936 zł.
Jakimś wielkim nieporozumieniem jest stwierdzenie, że księgowa wliczyła do stawki wynagrodzenia zasadniczego premię i dodatek stażowy.
Gdyby tak zrobiła, to nie powinna pracować ani dnia dłużej.
 
Wykaz wygląda w ten sposób:
Gimanzjum w Wilamowicach
stawka podst, il.pkt stawka za pkt stawka stara
stara 650,00 131 4,00 1 174,00
nowa 650,00 126 7,00 1 532,00

premia nowa 0% 0,00
dod. staż nowy 11% 168,52

premia stara 10% 117,40 ( gdzie Regulamin mówi o 25%)
dod. staż stary 11% 129,14


Nowe stawki weszły Uchwałą Rady Gminy z dnia 12 kwietnia, a zostały naliczone z dniem 1 maja bez wyrównania od 12 kwietnia.?.
Zgodnie z w/w wykazem premia znikła, nie było do tej pory żadnego nowego Regulaminu wynagradzania i premiowania, ale przypuszczam że Zakład Obsługi Szkół i Przedszkoli się postara i ułoży nowy Regulamin w którym nie będzie mowy o premii. Proszę o poradę co możemy w takiej sytuacji zrobić? Jesteśmy bezradne? Niech mi ktoś powie że sekretarka w szkole zarabia kokosy:(
 
Jeżeli dobrze rozumiem to:
dotychczasowe wynagrodzenie: 1174+117,4+129,14 = 1420,54
nowe wynagrodzenie: 1532+ 0 +168,52 = 1700,52

To w czym problem?
Pracodawca może ustalić nowe warunki wynagrodzenia, włączając np premię do wyn. zasadniczego. nie może natomiast włączyc dodatku stażowego. I tak zrobiła rada gminy. A nawet więcej - dała przecież w sumie 280 zł podwyżki.
Moim zdaniem lepiej mieć wyższe wynagrodzenie zasadnicze niż premię, która może być przecież, w przypadkach opisanych w regulaminie, nie wypłacona.
 
Uważam, że jak na nasze warunki i zarobki innych, to 1700 zł dla sekretarki w szkole to niezłe wynagrodzenie.
 
Też tak uważam.
Sekretarka (będąc zarazem asystentką Dyrektora) w Urzędzie Marszałkowskim (jednego z bogatszych województw) zarabia 1600 zł brutto.
 
A lekarz w pierwszym roku pracy w Instytucie Kardiologii 936 zł brutto.
 
Dziękuję za zajęcie się moją sprawą
 
Powrót
Góra