K
kikulec
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2014
- Odpowiedzi
- 18
Rozporządzenie – akt normatywny wydawany na podstawie upoważnienia zawartego w ustawie, które precyzuje który podmiot i w jaki sposób ma wprowadzić zmiany określone w ustawie.
Jeżeli jakieś ministerstwo wydało rozporządzenie, które w moim mniemaniu wykracza poza upoważnienie zawarte w ustawie, albo np. nie pokrywa całości materiału który ustawa na takie rozporządzenie nakłada.
Czy normalny szary człowiek może takie rozporządzenie zaskarżyć do sądu administracyjnego?
Mogę podać konkretny przykład.
Ustawa o uprawnieniach do ulgowych przejazdów środkami publicznego transportu zbiorowego, w art. 4, ust 4, pkt 2 mówi, że do ulgi 37 % przy przejazdach środkami publicznego transportu zbiorowego uprawnione są "dzieci i młodzież w okresie od rozpoczęcia odbywania obowiązkowego rocznego przygotowania przedszkolnego do ukończenia szkoły podstawowej lub ponadpodstawowej – publicznej lub niepublicznej o uprawnieniach szkoły publicznej, nie dłużej niż do ukończenia 24 roku życia;"
Podkreślam, że ustawa nie mówi o tym, że musi to być polska szkoła.
Dalej art. 6 tejże ustawy daje ministrowi "właściwemu do spraw transportu" prawo/obowiązek określenia "w drodze rozporządzenia, rodzaje dokumentów poświadczających uprawnienia do korzystania z ulgowych przejazdów".
Czy mogę zaskarżyć to rozporządzenie, powołują się np. na to, że nie określa dokumentów dla dzieci i młodzieży uczęszczających do szkół za granicą, uznając jedynie polską legitymację szkolną? Zwłaszcza, że na to rozporządzenie powołują się dalej przewoźnicy odmawiając dzieciom z zagranicy ulgi szkolnej na przejazdy.