Czy musimy płacić KRUS

  • Autor wątku Autor wątku wrobcio666
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W

wrobcio666

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2009
Odpowiedzi
2
Witam wszystkich. Piszę w imieniu pracowników pewnego małego zakładu (jestem synem jednego z pracowników). Problem wygląda tak: zła sytuacja zmusiła zarząd zakładu do wysłania pracowników na 2 dni urlopu bezpłatnego i teraz pytanie : czy pracownik (rolnik) posiadający ziemię musi płacić KRUS ?
 
Ten dział (prawo pracy) nie zajmuje się składkami KRUS.
 
Czy nikt nie jest w stanie pomóc ??
 
Szanowny użytkowniku! Jeśli chodzi o urlop bezpłatny a składki krus to wyjaśniam co następuje. W przypadku jak rolnik przyniesie świadectwo pracy (po zakończeniu pracy u Pana) do krusu żeby ubezpieczyć się bo nie pracuje a ma gospodarstwo powyżej 1 ha przeliczeniowego to pracownik krus musi zadać pytanie czy w czasie urlopu bezpłatnego świadczył pracę na rzecz swojego gospodarstwa rolnego i domowego. Oświadczyć musi na piśmie a zapewne pracownik krusu da mu oświadczenie pod odpowiedzialnością karną. Jeśli napisze że nie świadczył pracy to go krus nie ubezpieczy a jeśli koniecznie chce mieć cały kwartał do płacenia (pomimo 2 dni-składka jest zawsze kwartalna i niepodzielna) to niech oświadczy że pracował na swoim gospodarstwie.
 
za pozwoleniem pana Janusza M. mam pytanie do pani marzeny d:
jak sytuacja wygląda w przypadku dłuższego urlopu bezpłatnego?
W piątek 03.04. zmuszony zostałem do podpisania takiego urlopu do końca kwietnia czyli na blisko miesiąc czasu i okres ten może ulec przedłużeniu,
czyli co w sytuacji kiedy urlop trwa 1-2-3 miesiące, czy na podstawie tego oświadczenia o świadczeniu pracy na rzecz swojego gospodarstwa rolnego i domowego składanego w krus-ie w którym napiszę że nie świadczyłem pracy będę również zwolniony z ubezpieczenia:mad:
proszę o jakieś odnośniki do paragrafów (może KRUS-u) dotyczące tego tematu
 
Wydaje mi się, że Pani Bożena wyjaśniła to. :)
 
Witam, mam pewien problem, ogólnie nie orientuję się w sprawach Krus-u i proszę o wyjaśnienie dotyczące problemu t.j po 10 latach dowiedziałam się że muszę odprowadzać składki Krus, od przepisanego mi pola wraz z odsetkami uzyskałam ogromną kwotę pieniężną którą nie jestem w stanie spłacić. Przez wszystkie te lata uczyłam się i mogę poświadczyć zaświadczeniami ze wszystkich szkół. Od Krusu dowiedziałam się że od 18 roku życia jestem zoobowiązana płacić składki niezależnie od mojej kontynuacji nauki. Moje pytania: Czy Krus może anulować tą kwotę, a jeżeli nie to jak rozwiązać tą sprawę?
 
Czy pracowała Pani w okresie nauki w tym gospodarstwie rolnym? jEżeli nie to proszę poinformować o tym KRUS, bowiem nie spłełnia Pani wtedy przesłanek rolnika lub domownika z art. 6 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. A jeżeli to ine pomoże, to proszę składać odwołanie do sądu, jest bogate orzecznictwo w tym zakresie. Sam fakt posiadania gospodarstwa nie jest równoznaczny z jego prowadzeniem, ktory przecież stanowi głowną przesłankę do objęcia ubezpieczeniem w KRUS.
 
Właśnie nie pracowałam, więc moja sytuacja jest trochę jaśniejsza. Dziękuję bardzo za odpowiedź, mam nadzieje ze ta cała sytuacja jakoś się rozstrzygnie.
 
Kształcenie się po 18 roku życia nie jest traktowane jako podleganie innemu ubezpieczeniu aby KRUS nie naliczał składek wraz z należnymi odsetkami za ten zwłokę.
Mam parę pytań.
1) jaka jest powierzchnia gospodarstwa rolnego (ha fizyczne i ha przeliczeniowe)? czy zawsze tak było?
2) na kogo wystawiany był nakaz płatniczy podatku rolnego i kto płacił ten podatek?
3) kto występował do ARiMR-u o dopłaty bezpośrednie z tego gospodarstwa?
4) kto faktycznie użytkował gospodarstwo rolne (bo zapewne nie leżało odłogiem przez 10 lat)?

KRUS ma prawo dochodzić składek wraz z należnymi odsetkami za okres wsteczny, który wynosi 10 lat. Droga Pani nie ma czegoś takiego jak anulowanie zadłużenia. Kasa może na Pani wniosek rozłożyć zadłużenie na raty, a w szczególnych sytuacjach także na wniosek osoby zainteresowanej umorzyć zaległości. Zaznaczam może (ale nie musi). Składka umorzona nie jest wliczana do wysokości przyszłego świadczenia (renta, emerytura).
 
Drogi r 4,
jeżeli Pani PAulina nie pracowala faktycznie w gospodarstwie rolnym ani jako rolnik ani jako domownik, to nie podlegała/nie powinna podlegać, ubezpieczeniu społecznym rolników. Odsyłam Pana do definicji rolnika i domownika, a także do licznego orzecznictwa w tym zakresie. Tyle, że KRUS raczej się w to nie bawi, wolą wizję urposzczoną - masz 1ha przeliczeniowy, nie podlegasz innemu ubezpieczeniu? to podlegasz u nas. Błędne rozumowanie, często jedynym wyjściem jest odwołanie do Sądu. Warto w KRUS również przedłożyć dowody na okolicznosć iż faktycznie nie pracowało się w gospodarstwie - zeznania sąsiadów, sołtysa, często pomocne jest również zaświadczenie o nie placeniu podatku rolnego.
 
Do styropiana,
po pierwsze moje wstępne pytania miały na celu ustalenie stanu faktycznego. Nie podejrzewam, że ziemia leżała odłogiem przez 10 lat i nikt nie prowadził na tych gruntach działalności rolniczej.
Po drugie, w swoim życiu wydałem już mnóstwo decyzji o podleganiu/ustaniu ubezpieczenia społęcznego rolników i żadną z nich nie uchylił sąd (nawet takich jak w tej sprawie).
Po trzecie, bardzo dobrze znam definicje zawarte w art.6 ustawy z dnia 20 grudnia 1990r. o ubezpieczeniu społecznym rolników oraz orzecznictwo w tym zakresie.
Po czwarte, wersję uproszczoną stosujesz TY.
Po piąte, zgodne oświadczenia(które są składane pod odpowiedzialnością karną z art.233 Kodeksu Karnego) rolnika, sołtysa i co najmniej dwóch osób postronnych mogą stanowić dowody w tej sprawie. Kasa może te oświadczenia zweryfikować np. wysyłając zapytania do różnych instytucji/urzędów.
Po szóste, to Kasa dokonuje oceny materiału przedłożonego i zgromadzonego w konkretnej sprawie. Oczywiście stronie postępowania służy odwołanie od decyzji do sądu.

Ps. Dalszą polemikę w tej sprawie uważam za zbędną.

Serdecznie pozdrawiam
 
Powrót
Góra