Czy musze placic regres

  • Autor wątku Autor wątku Pawel1397
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

Pawel1397

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2025
Odpowiedzi
1
Cześć wszystkim — proszę o opinię prawników / osób obeznanych w ubezpieczeniach.

Sytuacja:
- Wynajmuję mieszkanie; najemczyni wynajmowała je przez pewien czas ale mieszkanie nie bylo ubezpieczone
- W wynajmowanym mieszkaniu pękł wężyk doprowadzający wodę do umywalki — wylała się woda i zalane zostały mieszkania pod moim mieszkaniem
- Najemczyni nie była w mieszkaniu w chwili awarii; nikt nie miał wiedzy o przecieku — to była typowa awaria eksploatacyjna.
- Spółdzielnia stwierdziła, że to nie pion — czyli nie awaria instalacji budynku, ale instalacji wewnętrznej mieszkania.
- Właścicielem mieszkania jestem ja — ale to ona (najemczyni) otrzymała pismo regresowe od ubezpieczyciela (Warta), na kwotę ok. 20 tys. zł.

Pytania:
1. Czy w świetle prawa (OC deliktowe, art. 415 k.c.) jestem odpowiedzialny jako właściciel albo najemczyni?
2. Czy awaria wężyka to „zdarzenie losowe / awaria eksploatacyjna”, co wyklucza winę posiadacza lokalu?
3. Jakie są realne szanse, że regres zostanie oddalony albo nigdy nie skończy się pozwem?
4. Czy lepiej **odpowiedzieć pismem z odmową** czy **ignorować kolejne wezwania**? a moze zaplacic czego z oczywistych wzgeldow wolalbym uniknac.

Dodam, że pismo Warty jest zwykłym wezwaniem do zapłaty — nie pozwem. Nie było żadnego przeglądu instalacji, żadnego ostrzeżenia o przecieku, niczego świadomego.

Będę wdzięczny za każdą radę — tak od laików, jak i od profesjonalistów.
 
Moim zdaniem odpowiada właściciel, najczęściej szkody "wężykowe" pojawiają się w skutek zaniedbania (braku wymiany) - żywotność wężyka jest max. do 5 lat, a większość producentów zaleca wymianę co 2-3 lata. Pierwszy lepszy zapis z instrukcji obsługi wężyka: " Gwarancja 24 m-ce od daty zakupu nie więcej niż 36 m-cy od daty produkcji. Po upływie gwarancji wężyki należy bezwzględnie wymienić na nowe, Wszystkie przewody gumowe ulegają procesom starzenia się gumy. Dlatego też należy przestrzegać maksymalnego czasu eksploatacji" Regres moim zadanie słuszny, jeśli nie zostanie uregulowany to wtedy będzie pozew co będzie skutkowało dodatkowymi kosztami.
 
Ostatnia edycja:
A jak masz zdefiniowaną odpowiedzialność najemcy za stan mieszkania? Masz jakieś zapisy w umowie na ten temat? Ustawa o ochronie praw lokatorów i gminnym zasobie mieszkaniowym mówi, że właściciel odpowiada za instalacje "w ścianie", a lokator za to, co "wystaje ze ściany". Krany, baterie itp, wg. zapisów tej ustawy, to odpowiedzialność lokatora, wężyki - nie wiem...
Pozostaje kwestia zapisów w umowie, czy zastosowano rozwiązania z tej ustawy, czy też strony umówiły się inaczej.
 
Powrót
Góra