Czy muszę uiścić podatek od spadku???

  • Autor wątku Autor wątku bardzowesola
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

bardzowesola

Użytkownik
Dołączył
04.2009
Odpowiedzi
43
W 2004 roku ojciec za życia przepisał na mnie dom w obecności Notariusza.W 2005 roku ojciec zmarł.Postępowanie spadkowe przeprowadziłam dopiero teraz i stałam się właścicielem domu na podstawie testamentu notarialnego.W Urzędzie Skarbowym dowiedziałam się,że będę musiała zapłacić podatek od spadku 7%ponieważ mój ojciec zmarł w 2005 r. a w 2007r.został zniesiony podatek!!!!!Dom jest moim jedynym majątkiem,w którym mieszkam od urodzenia.Jestem po ciężkiej chorobie w tej chwili na Zasiłku Rehabilitacyjnym,sama wychowuję syna.Nie mam żadnych pieniedzy abym w jakikolwiek sposób mogła zapłacić podatek.Czy jest jakieś inne wyjście???Może jakieś odwołanie bo przecież to niemożliwe abym musiała płacić podatek za majątej po rodzicach.Błagam o POMOC!!!!!!!!!!!!!!!
 
Orzeczenie o nabyciu spadku przeze mnie jest prawomocne od 15.09.2009
 
Pomocy!!!!To dla mnie bardzo ważne!
 
Czy nie ma kogoś kto mógłby mi pomóc????????????
 
Jeśli chcesz pomocy to napisz jak to było naprawdę, bo skoro w 2004 roku ojciec przepisal "dom" na Ciebie to juz wtedy byłaś włascicielką. Podatku nie zaplacisz bo juz przy akcie darowizny zaplacilas i dostalas ulgę mieszkaniową.

Jesli w 2004 powstal testament notarialny to nabylas własnosc gruntu wraz budynkiem mieszkalnym w chwili jego smierci. Co do zasady występuje podatek ale mozna go zmniejszyc jesli zamieszkasz tam i bedziesz mieszkać przez 5 lat od zlozenia zeznania podatkowego. Wtedy odejmie się metry budynku do 110 pow.. Od gruntu zaplacisz podatek.
 
Zwolnienia obejmuja przypadki w ktorych spadkodawca zmarł po 2006 roku, tj od 1.01.2007 roku i dziedziczą najbliżsi w tym zstępni.
 
O Boże!!!!Ktoś się nade mną zlitował!Wielkie dzięki!Było dokładnie tak jak napisałam...Nie zrobiłam postępowania spadkowego ponieważ cały czas w tym domu mieszkałam,nie zamierzałam go sprzedać ani nic z tych rzeczy...Zostałam wprowadzona w błąd o czym dowiedziałam się dopiero teraz...tzn.kiedy zrobiłam postępowanie...Postępowanie zrobiłam teraz ponieważ w styczniu byłam bardzo ciężko chora i chciałam aby wszystkie sprawy były załatwione...Nie chciałam aby mój syn miał jakieś problemy...Taka jest prawda
 
Zostałam wprowadzona w błąd ponieważ zostałam poinformowana po śmierci ojca,że skoro mieszkam w tym domu i nie zamierzam go sprzedawać to nie muszę robić postępowania spadkowego...
 
Przy akcie darowizny zapłaciłam Notariuszowi ale jak myślałam to było za usługę,nic nie wiedziałam o uldze mieszkaniowej.Dopiero teraz się dowiedziałam...
 
Poczytaj ustawę o podatku od spadku i darowizny, na pewno jest w necie - wtedy przedstaw problem, albo pytaj w skarbowym.
 
Dzięki Attorney przeczytałam już chyba wszystko...i nic nie wiem :( Czy napisałam coś nie tak,że nie rozumiecie?Dla mnie sprawa jest jasna ale dla Was może nie więc jeżeli coś jest nie jasne proszę napisać...bo ja już nie wiem nic :((((POMOCY!!!!!!!!!!
 
Przeczytaj jeszcze raz art. 16 ustawy o podatku od spadków i darowizn. Obowiazywał on również w 2005 roku. Złóż zeznanie podatkowe w terminie miesiąca od uprawomocnienia się orzeczenia sądu. Jezeli dom ma mniej niż 110 m2 i spełniasz inne warunki podane w tym artykule - powinnaś uniknąć płacenia podatku
 
Już wiem ,że muszę zapłacić...Spróbuję jeszcze pokombinować.Dziękuję Wam za pomoc :)
 
Powrót
Góra