N
noniewiemteraz
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2015
- Odpowiedzi
- 2
Stan faktyczny sprawy wygląda następująco:
Złożyłem pozew o zapłatę przeciwko dłużnikowi w 2007 r., sprawę wygrałem i otrzymałem prawomocny nakaz w 2008 r. Jednak przed wszczęciem postępowania egzekucyjnego dowiedziałem się, że dłużnik zmarł jeszcze przed złożeniem pozwu.
Niestety odłożyłem sprawę na półkę i uznałem, że dług jest stracony, bo nie mogłem znaleźć spadkobierców. Zupełnie przypadkiem natrafiłem wczoraj na postanowieniu nabycia spadku po dłużniku.
I tu zaczyna się moje pytanie. Czy składając pozew i otrzymując nakaz na zmarłego dłużnika, przerwałem bieg przedawnienia, i czy okres przedawnienia, ze względu na nakaz będzie wynosił 10 lat?
Bardzo proszę o pomoc, bo jednak te kilkaset złotych z dużymi odsetkami piechotą nie chodzi, a z tego co wiem spadkobierca jest dobrze sytuowany.
Złożyłem pozew o zapłatę przeciwko dłużnikowi w 2007 r., sprawę wygrałem i otrzymałem prawomocny nakaz w 2008 r. Jednak przed wszczęciem postępowania egzekucyjnego dowiedziałem się, że dłużnik zmarł jeszcze przed złożeniem pozwu.
Niestety odłożyłem sprawę na półkę i uznałem, że dług jest stracony, bo nie mogłem znaleźć spadkobierców. Zupełnie przypadkiem natrafiłem wczoraj na postanowieniu nabycia spadku po dłużniku.
I tu zaczyna się moje pytanie. Czy składając pozew i otrzymując nakaz na zmarłego dłużnika, przerwałem bieg przedawnienia, i czy okres przedawnienia, ze względu na nakaz będzie wynosił 10 lat?
Bardzo proszę o pomoc, bo jednak te kilkaset złotych z dużymi odsetkami piechotą nie chodzi, a z tego co wiem spadkobierca jest dobrze sytuowany.