Czy nalezy się zachowek - skomplikowana sytuacja :)

  • Autor wątku Autor wątku Rewe
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

Rewe

Stały bywalec
Dołączył
04.2009
Odpowiedzi
1 899
Sytuacja wygląda następująco...
1) 14 lat termu w testamencie matka wydziedzicza swojego jedynego syna.
2) 13 lat temu umową darowizny przekazuje swojemu bratu nieruchomość
3) W 2024 roku syn poznaje panią, z którą będzie miał dziecko.
Pytanie: czy nowonarodzonemu dziecku należy się zachowek od nieruchomości darowanej w 2013 roku?
 
Dodam, że matka tego syna nadal żyje :)
 
Czyli mówimy o zachowku po matce syna - tej żyjącej?
Chyba jednak to jest temat do rozważenia wtedy, jak już otworzy się spadek.

Brakuje jednak bardzo ważnej informacji, kto został powołany do dziedziczenia w testamencie.

Natomiast jeżeli nikt - no to nie doliczamy.
Po pierwsze - jeżeli matka nie powołała nikogo innego do dziedziczenia w testamencie, to będzie po niej dziedziczyć wnuk. Zatem prawo do zachowku może się zaktualizować dopiero w bardzo konkretnych okolicznościach.
Jeżeli chodzi o roszczenie o wyrównanie udziału - w takiej sytuacji nie dolicza się tej darowizny, ponieważ została uczyniona ponad 10 lat temu na rzecz osoby niebędącej spadkobiercą ani uprawnioną do zachowku (brat nie jest uprawniony do zachowku, a w przypadku istnienia wnuków nie aktualizuje się jego status spadkobiercy).

//oczywiście nie analizuję tematu skuteczności wydziedziczenia.
 
Lathi napisał:
Brakuje jednak bardzo ważnej informacji, kto został powołany do dziedziczenia w testamencie.
Do testamentu jestem powołany JA. Obdarowany nieruchomością był mój ojciec. Ten z kolei darował nieruchomość mojemu synowi :)
 
Rewe napisał:
Do testamentu jestem powołany JA. Obdarowany nieruchomością był mój ojciec.

Jako że nie znam sytuacji rodzinnej, rozumiem że spadkobiercą jest syn brata?

W takim razie podtrzymuję swoją opinię co do braku możliwości doliczenia darowizny z uwagi na wskazaną argumentację.
 
Powrót
Góra