Czy nauczyciel ma prawo zmuszać ucznia z otyłością do ćwiczeń gimnastycznych ?

  • Autor wątku Autor wątku tomkusi1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

tomkusi1

Użytkownik
Dołączył
01.2015
Odpowiedzi
40
Cześć

Sprawa wygląda tak:

Jestem uczniem z nadwagą,mam 16 lat ,a nasza nauczycielka (wredna,stara i okropna baba ) każe mi wykonywać ćwiczenia gimnastyczne ( przewroty w przód,tył itp ) oraz np przeskoki przez skrzynie. Ja się fizycznie boję tych ćwiczeń i choćbym się dobrze ułożył to nie jestem w stanie się przemóc ,żeby je wykonać. Nie raz miałem kontujze ( boląca szyja przez ponad tydzień przez przewroty na wf) i ostatnio musiałem skoczyć przez skrzynie ,która sięgała mi do ramion ( mam 1.75 wzrostu ) przez co nie utrzymałem na niej równowagi i walnąłem w biodro całym ciałem o ziemię,a skutkiem tego był ból biodra przez tydzień. Co mogę zrobić w tej sytuacji ? Przy tej kobiecie boję sie nawet powiedzieć ,że ćwiczenia nie wykonam i ,że wolę 1ke :(
 
Moze, tak jest ulozony program nauczania
 
Jest program ktory musi byc zrealizowany. Poprostu. Nikt cie faworyzowal i zwalniać z nauki nie bedzie. Chyba ze lekarz wystawi zaswiadczenie ze jestes niezdolny do cwiczen.
 
Wtrące swoje 3 słowa. Z autopsji wiem, że z nauczycielami lepiej żyć w zgodzie i szukanie haków czy sypanie paragrafami proponuję robić po ukończeniu szkoły, bo nauczycieli mamy jakich mamy (nie wszyscy oczywiście) i nawet jakby się coś znalazło to na końcu tobie się średnio to opłaci.
 
Czyli pozostaje mi iśc do lekarza i "po znajomości" próbowac się zwolnić z ćwiczeń gimnastycznych ? Nie chcę rezygnowac wf ,ale chce zrezygnwać z ćwiczeń gimnastycznych ,które moga mi bardziej zaszkodzić niż pomóc. Jak sobie skręce szyje ,albo przerwę rdzeń przez przewroty to kto mi zwróci zdrowie ? Kto za to zapłaci ? Nauczyciel się wypnie ,a sądzić się można latami tyle ,że moje życie będzie już zepsute do końca.

@Regand Ja ćwiczę ,są malutkie efekty ,ale w jeden dzień się tego nie zrobi :)
 
Nie dramatyzuj, żeby sobie skręcić szyję czy przerwać rdzeń kręgowy to trzeba naprawdę się postarać. Na pewno nie zrobisz tego przy prostych ćwiczeniach jak przewroty.
Jeżeli faktycznie są medyczne podstawy do zwolnienia z ćwiczeń gimnastycznych to lekarz może wystawić zwolnienie z tych konkretnych ćwiczeń.
 
Oj uwierz ,że do skręcenia/mocnego nadwyrężenia ( 2x tak się stało ) nie trzeba tak wiele. Żeby takie coś zrobić trzeba mieć przedewszystkim luźne mieśnie ,a ja się roźluźnić nie potrafię przy robieniu tego więc może smieszne lub nie ,ale potrafię co najwyżej głowe schowac i zaryć głowa o materac grubości nadgarstka. Do tego są przewroty z biegi,jeżeli bym tak zarył z biegu to po prostu rdzeń mógłby być przerwany. Na dniach wybiorę się do lekarza i napisze jak sprawa się potoczyła.
 
Powrót
Góra