C
Creation2012
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2016
- Odpowiedzi
- 2
Witam.
Dzisiaj spotkała mnie nieprzyjemna sytuacja z nauczycielką matematyki.
Byłem bardzo pod irytowany przez to, że dostałem dwie jedynki. Tłuczenie w ławkę, ze złości i gadanie na lekcji. Ale znalazłem błąd w jednym sprawdzianie, po upewnieniu się, przejrzałem prace innych, wiedziałem, że nauczycielka nie zaliczyła mi tego jednego punktu (zresztą, nie dokończyła sprawdzać), a w jednym podpunkcie do zadania zaznaczyła mi, że mam dobrze. Akurat mi brakowała tego jednego punktu do dwójki. Podszedłem do niej, w nieodpowiednim momencie, ponieważ tłumaczyła zadanie, a ja byłem po prostu pod wpływem chwili i pokazałem jej, że popełniła błąd. Ona powiedziała mi, że nie poprawi tego ze względu na moje zachowanie, ogólnie kazanie na 5 minut o tym, że jaki to ja arogancki jestem, że wszystko mam gdzieś. I ostatecznie nie poprawiła oceny. Czy nauczyciel może tak się zachować wobec ucznia? Rozumiem, tutaj jest duży błąd po mojej stronie, zachowałem się po prostu jak rozwydrzone dziecko, ale zdaje mi się, ze mimo wszystko nauczyciel musi mi poprawić ocenę, ale zresztą, piszę to tutaj, żeby ktoś mi pomógł. :]
Dzisiaj spotkała mnie nieprzyjemna sytuacja z nauczycielką matematyki.
Byłem bardzo pod irytowany przez to, że dostałem dwie jedynki. Tłuczenie w ławkę, ze złości i gadanie na lekcji. Ale znalazłem błąd w jednym sprawdzianie, po upewnieniu się, przejrzałem prace innych, wiedziałem, że nauczycielka nie zaliczyła mi tego jednego punktu (zresztą, nie dokończyła sprawdzać), a w jednym podpunkcie do zadania zaznaczyła mi, że mam dobrze. Akurat mi brakowała tego jednego punktu do dwójki. Podszedłem do niej, w nieodpowiednim momencie, ponieważ tłumaczyła zadanie, a ja byłem po prostu pod wpływem chwili i pokazałem jej, że popełniła błąd. Ona powiedziała mi, że nie poprawi tego ze względu na moje zachowanie, ogólnie kazanie na 5 minut o tym, że jaki to ja arogancki jestem, że wszystko mam gdzieś. I ostatecznie nie poprawiła oceny. Czy nauczyciel może tak się zachować wobec ucznia? Rozumiem, tutaj jest duży błąd po mojej stronie, zachowałem się po prostu jak rozwydrzone dziecko, ale zdaje mi się, ze mimo wszystko nauczyciel musi mi poprawić ocenę, ale zresztą, piszę to tutaj, żeby ktoś mi pomógł. :]