M
michal-pindel
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2018
- Odpowiedzi
- 8
Gdy ktoś widzi, jak jego sąsiadka całuje się z kimś obcym w windzie, a potem milczy, żeby nie wplątać się w „sprawę”, to czy to już współudział w oszustwie emocjonalnym? Albo czy milczenie w takiej sytuacji może być traktowane jako zaniedbanie obowiązku pomocy? Pytam, bo sam się zastanawiam, jak daleko sięga odpowiedzialność za to, co się widzi – i czego się nie mówi.
GirlSingle.com
GirlSingle.com