czy odsetki od zadłużenia wobec ZUS nadal rosną?

  • Autor wątku Autor wątku agnieszak1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

agnieszak1

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2009
Odpowiedzi
3
Mój ojciec prowadził własną działalność i w latach 1993-1997 doprowadził do powstania zaległości w składkach ZUS na kwotę 20.000 zł, ZUS upomniał się o należność w roku 2001, kwota urosła do ok. 80.000 zł, od 2003 roku ZUS potrąca z renty mojego ojca należność na poczet długu. Czy odsetki od długu w dalszym ciągu rosną? Będę wdzięczna za wszelką informację.
 
Faktycznie odsetki nadal rosną. Zwrocilismy sie z prosba o zawarcie umowy ratalnej aby zatrzymac wzrost odsetek ale warunki zaproponowane przez zus sa niekorzystne. Jak oceniacie czy jest mozliwe wynegocjowanie zmniejszenia kwoty do zaplaty przy jednorazowym uregulowaniu naleznosci?? Cos jak rabat przy platnosci gotowka :)
Dziekuje za odpowiedz
 
Zainteresowałam się sprawą długów mojego ojca w poprzednim roku, gdy one powstawawały byłam jeszcze dzieckiem i w zasadzie coś tam wiedziałam a zaległościach, a dopiero teraz postanowiłam się bliżej zagłębić w tę sprawę. I dokładnie wygląda to tak że zaległości powstały na przestrzeni lat 94-97 (dotyczą tylko niektórych miesięcy) na składkach pracowniczych i ojca, w 1997 roku ZUs wszedł na hipotekę działki - jedynego majątku mojego ojca. W 1996 roku wyrok sądu ustalił rozdzielność majątkową. Mój ojciec przebywa od 2001 roku na rencie chorobowej, (lata w których są zaległości nie zostały wliczone do obliczenia wysokości renty) renta jest niska ok.580 zł. ZUS upomniał się o należność w połowie 2004 roku i zaczął potrącać część renty. W sumie ojciec spłacił ok 14.000. Gdy zainteresowałam się sparawą i zaczełam w to wnikać okazało się żę moi rodzice żyją w fałszywym przekonaniu że dług maleje. Poprosiliśmy Zus o informację o stanie zadłużenia i okazało się że tak jak pan Janusz M powiedział na forum odsetki rosną w tempie zastraszającym i zadłużenie zamiast maleć rośnie, poprosiliśmy o zawarcie układu ratalnego aby zatrzymać te dosetki - Zus zgodził się na ratę w wysokości 1050 zł w 84 ratach + opłata prolongacyjna - niestety moi rodzice nie są w stanie sprostać takim warunkom. Więc nasuwją mi się takie pytania:
1) Czy ja jako córka spłacając kredytem całość mogłabym liczyć na jakieś umorzenie?
2)Czy rozdzielność majątkowa chroni działkę przed egzekucją? To jest jedyna rzecz której dorobili się rodzice przez całe życie - i ostatecznie ojciec nikogo nie zamordował, nie ukradł tych pieniędzy, nie płacił bo firma nie zarabiała a jemu o ironio losu wydawało się że lepiej nie zawieszać działalności bo potem nie wliczą mu do emerytury, ostatecznie firma upadła, ojciec to przypłacił zdrowiem, nie mogę uwieżyć że Państwo może pozbawić obywateli w świetle prawa wszystkiego co posiadają.
3)Czy Zus postąpił właściwie nie wliczając okresów z zalegościami do obliczenia wymiaru renty jeśli egzekwuje należnosć z tych okresów?
4)Czy sprawa nie powinna się przedawnić z 31 grudniem 2002, jeśli ostanim krokiem ZUs był wpis na hipotekę w 1997 roku - nie wszczęto egzekucji, a kolejny w połowie 2004 - egzekucja z renty.
5) Jak rozwiązać tą fatalną sytuację?
6)....moderacja....
Dziękuję bardzo za czas poświęcony na przeczytanie tego
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Powrót
Góra