D
daniell_m
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2009
- Odpowiedzi
- 2
Witam. Trzy lata temu zostałem skazany za zniszczenie mienia (dokładnie chodziło o szybę na przystanku) na 5 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata, do tego dostałem kuratora, również na 3 lata, zobowiązałem się też do pokrycia kosztów za dokonane zniszczenia. Zaznaczam też, że dobrowolnie poddałem się karze.
Do zakończenia wyroku w zawieszenia i dozoru kuratora zostalo mi niecałe 3 miesiące (dozór kończy mi się w grudniu), ale ok. 2 tygodnie temu miałem wypadek na skuterze, przyjechała karetka i policja. Po zbadaniu alkomatem wykryto w wydychanym powietrzu 1,01 promila alkoholu. Złożyłem zeznania, również zdeklarowałem dobrowolne poddanie się karze. Pan prokurator zarządził w rozmowie telefonicznej z panem na komendzie karę grzywny w wys. 1000zł, oraz zakaz prowadzenia pojazdów na okres 1 roku (nie mam prawa jazdy).
Jeśli ma to jakieś znaczenie, zaznaczam, że w obu wypadkach byłem pod wpływem alkoholu, oraz to, że przy wypadku na skuterze nie miała miejsca żadna kolizja z innym pojazdem, nie uszkodziłem nic, tylko przewróciłem się na trawie.
Czy w związku z tym, że zawartośc alkoholu w wydychanym powietrzu czyni z tej drugiej sytuacji przestępstwo, a nie wykroczenie, mogę się liczyć z tym, że wyrok za pierwszy mój występek zostanie odwieszony?
Do zakończenia wyroku w zawieszenia i dozoru kuratora zostalo mi niecałe 3 miesiące (dozór kończy mi się w grudniu), ale ok. 2 tygodnie temu miałem wypadek na skuterze, przyjechała karetka i policja. Po zbadaniu alkomatem wykryto w wydychanym powietrzu 1,01 promila alkoholu. Złożyłem zeznania, również zdeklarowałem dobrowolne poddanie się karze. Pan prokurator zarządził w rozmowie telefonicznej z panem na komendzie karę grzywny w wys. 1000zł, oraz zakaz prowadzenia pojazdów na okres 1 roku (nie mam prawa jazdy).
Jeśli ma to jakieś znaczenie, zaznaczam, że w obu wypadkach byłem pod wpływem alkoholu, oraz to, że przy wypadku na skuterze nie miała miejsca żadna kolizja z innym pojazdem, nie uszkodziłem nic, tylko przewróciłem się na trawie.
Czy w związku z tym, że zawartośc alkoholu w wydychanym powietrzu czyni z tej drugiej sytuacji przestępstwo, a nie wykroczenie, mogę się liczyć z tym, że wyrok za pierwszy mój występek zostanie odwieszony?