Czy oferty serwisów zakupów grupowych można traktować jak informację prasową?

  • Autor wątku Autor wątku kamil.kaniuk
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kamil.kaniuk

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2010
Odpowiedzi
2
Witam,

Ostatnio dużą popularnością cieszą się w Polsce i na świecie serwisy zakupów grupowych, tj. www.groupon.pl, www.fastdeal.pl czy www.mydeal.pl itp. Prezentują one codziennie nową ofertę na usługę ze znacznym rabatem.

Przeczytałem artykuł "Prosta informacja prasowa" (Prosta informacja prasowa | prawo | VaGla.pl Prawo i Internet) i się zastanawiam, czy treść ofert tych serwisów może być traktowana właśnie jako Informacja Prasowa i tym samym rozpowszechniana na serwisach trzecich (z podaniem źródła)?

proszę o komentarz,
 
To niestety zależy. Bo treść oferty może nieraz być aż przepełniona twórczością tak, by maksymalnie zainteresować potencjalnego klienta. Należy więc te treści oceniać indywidualnie. Bo np. treść (wymyślam): "Kurtka firmy X skórzana, kolor brąz, na guziki sztuk 6. Posiada dwie kieszenie i jest w stanie idealnym. Cena 200 zł" będzie po prostu zwykłą informacją opisującą rzecz bez np. emocjonalnych określeń typu: super, extra, pięknie wyszywane, "nosząc ją poczujesz się jak..." itd. itp. Różnica jednak jest.

Abstrachując już nawet do powyższego, nie wiem czy aż tak rozszerzająco należałoby interpretować przepis art. 4 ustawy, który mówi o braku ochrony prostych informacji prasowych. No bo informację prasową zazwyczaj kojarzymy z czymś jednak innym niż ogłoszenie na komercyjnej stronie www. Ktoś mógłby stwierdzić z drugiej strony, że nieraz uznawano już strony www za prasę właśnie.
 
Bardzo dziękuję Ci za komentarz,

Z mojej analizy wynika, że większość tych ofert nie ma indywidualnego, emocjonalnego charakteru a są to raczej suche informacje typu XXX zamiast YYY.... Nie mam pewności jak traktować (albo jak sąd by to traktował) słowa w stylu: niesamowite, pyszne, obfite, prawdziwe, naturalne, kompleksowe, nieograniczone itp.

Choć zdarzają się nieco bardziej oryginalne (ale czy na tyle?) zestawienia jak: poczuj smak, odkryj nowe, poczuj magiczną moc etc.

Dodatkowo zastanawiam się na ile silnym faktem przemawiającym i zachęcającym do rozpowszechniania (dalszego publikowania) tych ofert są opcje "social media" ofert jak: "poleć ofertę znajomemu", "przekaż ofertę na twitter", "dodaj ofertę na facebook", "wyślij ofertę na emaila" etc, celem tych opcji jest zachęcenie użytkowników do dalszego rozpowszechniania w różnych źródłach.

Ciekawa sprawa, z tego co się orientowałem to nie było podobnej sprawy w Polsce czy rozstrzygnięcia przez sąd.
 
Powrót
Góra