czy po rozwodzie na bruk?

  • Autor wątku Autor wątku syli25
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

syli25

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2007
Odpowiedzi
1
Witam! Mąż chce się ze mną rozwieść. Mieszkamy w mieszkaniu zakupionym przez niego przed ślubem, a więc stanowiącym jego własność. Czy po rozwodzie ja i nasza córeczka będziemy zmuszone opuścić mieszkanie,mimo że nie mamy gdzie zamieszkać?
 
[cytat:ec9zids2]
mimo że nie mamy gdzie zamieszkać?
[/cytat:ec9zids2]
A Pani rodzice?
Chyba nie zupełnie na bruk?
Nie mam pojęcia, czy sąd może zmuszać prawowitego właściciela, aby rozporządzał nieruchomością niezgodnego ze swoją wolą, i niż by to wynikało z przysługującego mu prawa własności.
Jednakowoż trzeba zauważyć, że może się Pani - skutecznie - starać o zwrot poniesionych nakładów na majątek osobisty męża, który się Pani należy.
 
Siłą pani nie wygoni ale może tak uprzykrzyć życie,że sama pani odejdzie.Musi zapewnić pani i dziecku lokal zastępczy jednak to długa szarpanina-znam to z autopsji.Vegas ma rację kiedyś doradził mi też staranie się o zwrot nakładów na majątek męża i bardzo mu za to dziękuję.Dziewczyno , zrób to od razu na sprawie rozwodowej,a jeśli nie pracujesz,to wnieś o alimenty na siebie.Pozdrawiam.
 
Nikee, skąd pewność, że siłą nie wygoni ?
 
skoro jestes zameldowana, to nie może tak łatwo pozbyć się Ciebie i córeczki, zresztą druga sprawa, nie sądze, by Twój mąż był zdolny do wyrzucenia swojego dziecka na bruk?
 
[cytat="krystian86"]skoro jestes zameldowana, to nie może tak łatwo pozbyć się Ciebie i córeczki,[/cytat]
Krystian, skąd masz taką wiedzę ?
 
Zameldowanie na pobyt stały nie ma tu znaczenia ( Trybunał Konstytucyjny orzeczenie sygn K20/01 OTK-A20002/3/34-"zameldowanie w lokalu nie przesądza o prawie do przebywania w nim"
 
Witam. Mój szwagier jest w podobnej sytuacji,dostał darowiznę w postaci mieszkania.Rozwodzi sie własnie z "żoną". A ona mu oswiadczyła ze jak przepisze mieszkanie na nią to ona pozwoli mu widywac dzieci. Takie sa przypadki. Pozdrawiam.
 
Powrót
Góra