Czy popełniono przestępstwo w przypadku nieuprawnionego wniesienia żądania ścigania?

  • Autor wątku Autor wątku uowl
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
U

uowl

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2009
Odpowiedzi
28
W przypadku części przestępstw lub wykroczeń ściganie następuje na żądanie pokrzywdzonego.

W opisywanym przypadku wniesione zostało żądanie ścigania z Art. 124.§1 kodeksu wykroczeń.

Osoba żądająca wszczęcia ścigania na Policji podawała, że posiada wszelkie pełnomocnictwa pokrzywdzonego tj. ogółu właścicieli. Osoba ta nie należała do grona właścicieli.

W trakcie rozprawy sądowej zostało dowiedzione, że osoba ta była nieuprawniona przez pokrzywdzonego (ogółu właścicieli) i o swoim braku umocowania musiała wiedzieć. Sprawa została niezwłocznie umorzona.

Był to administrator nieruchomości, uprawniony wyłącznie do prowadzenia ewidencji i kontaktów z firmami usługowymi.
Osoba ta bez porozumienia z właścicielem umieściła tablicę zakazu gry w piłkę. Jeden z właścicieli usunął i porysował tablicę.

Później okazało się, że ów administrator zgłosił wykroczenie na Policji żądając wszczęcia ścigania w tajemnicy przed właścicielami. W trakcie rozprawy okazało się, że nie posiadał on żadnych pełnomocnictw w tej sprawie, o czym wiedział, gdyż sprawy te regulowała zawarta umowa. Zresztą jak się okazało właściciele nie chcieli ani zakazu ani ścigania.

Moje pytanie brzmi.
Czy osoba bez uprawnienia żądania ścigania, wiedząc że nie ma uprawnienia, wnosząc je nie popełnia czynu określonego w Art. 235 Kodeksu Karnego tj. nie dokonała podstępnego zabiegu?
Czy został popełniony inny czyn karalny?
 
Zapomniałem jeszcze dodać,że osoba nieuprawniona występowała w sprawie jako osokarżyciel posiłkowy. Sąd po zbadaniu uprawnień natychmiast pozbawił możliwości występowania w tej roli i sprawę rozpatrzył na nowo. Zakończyło się to umorzeniem.
 
a jaki stworzyła fałszywy dowód lub jakie przedsiębrała podstępne zabiegi?
 
Osoba ta poinformowała Policję, że posiada pełne umocowanie ze strony pokrzywdzonego do zgłoszenia wykroczenia, w rezultacie czego zostało wszczęte postępowanie.
 
Czy ktoś z szacownego grona specvjalistów prawa :serce: zna odpowiedź na pytanie lub może udzielić jakiejś sugestii.
 
uowl napisał:
Osoba ta poinformowała Policję, że posiada pełne umocowanie ze strony pokrzywdzonego do zgłoszenia wykroczenia, w rezultacie czego zostało wszczęte postępowanie.
to nie jest falszywy dowód ani podstępne zabiegi...
 
To co to jest

To w takim razie jak może być to dopuszczalne, źe ktoś zgłasza doniesienie na Policję podając się za pokrzywdzonego, przeciwko drugiej stronie wszczynane jest postępowanie, które po wielu miesiącach jest umarzane, ale sam fajkt wszczęcia pozostaje.

Czy takie coś jest dopuszczalne?

Jeżeli to nie jest falszywy dowód ani podstępne zabiegi to co to jest ?
 
Czyżby jednak w Polsce istniała możliwość bezkarnego oskarżania innych osób ?
 
Powrót
Góra