M
mort
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2009
- Odpowiedzi
- 19
Pracownik organu administracji został uznany przez swojego przełożonego za odpowiedzialnego za zdarzenie, które skutkowało nałożeniem kary grzywny na organ. W związku z tym organ - w oparciu o art. 114 kodeksu pracy (uznano grzywnę, za szkodę wyrządzoną pracodawcy) - domaga się od tego pracownika wpłacenia kwoty grzywny i kosztów sądowych związanych z postępowaniem, w wyniku którego ową grzywnę wymierzono.
Wszelkie czynności wewnątrz organu, związane z analizą postanowienia WSA o nałożeniu grzywny, toczyły się bez udziału pracownika, który siłą rzeczy pozbawiony był możliwości wywarcia wpływu na dalsze poczynania organu i został postawiony przed faktami dokonanymi.
Organ nie zaskarżył postanowienia do NSA i zapłacił grzywnę.
Pracownik, w poszukiwaniu sposobu na swoją obronę przed roszczeniem pracodawcy, chciałby zapoznać się z aktami postępowania, w wyniku którego WSA nałożyło na organ grzywnę.
Pytanie: czy ów pracownik, nie będący stroną postępowania, ani osobą umocowaną do reprezentacji organu, ma jakąś możliwość skutecznego ubiegania się o prawo do wglądu w akta znajdujące się w WSA? Można chyba uznać, że ma w tym interes prawny (na gruncie prawa pracy), albowiem dokumenty te mogą zawierać informacje, które pozwoliłyby mu zakwestionować zasadność przerzucenia na niego odpowiedzialności materialnej za zaistniałą sytuację.
Wszelkie czynności wewnątrz organu, związane z analizą postanowienia WSA o nałożeniu grzywny, toczyły się bez udziału pracownika, który siłą rzeczy pozbawiony był możliwości wywarcia wpływu na dalsze poczynania organu i został postawiony przed faktami dokonanymi.
Organ nie zaskarżył postanowienia do NSA i zapłacił grzywnę.
Pracownik, w poszukiwaniu sposobu na swoją obronę przed roszczeniem pracodawcy, chciałby zapoznać się z aktami postępowania, w wyniku którego WSA nałożyło na organ grzywnę.
Pytanie: czy ów pracownik, nie będący stroną postępowania, ani osobą umocowaną do reprezentacji organu, ma jakąś możliwość skutecznego ubiegania się o prawo do wglądu w akta znajdujące się w WSA? Można chyba uznać, że ma w tym interes prawny (na gruncie prawa pracy), albowiem dokumenty te mogą zawierać informacje, które pozwoliłyby mu zakwestionować zasadność przerzucenia na niego odpowiedzialności materialnej za zaistniałą sytuację.