Z
Zaneta88
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2013
- Odpowiedzi
- 3
Witam,
kupiliśmy z mężem w jednym ze sklepów kafelki do łazienki. Sytuacja wyglądała tak, że wybraliśmy model i kolor kafelek z jednej z ekspozycji w sklepie. Wskazaliśmy bardzo dokładnie palcem obsłudze o które kafelki nam chodzi. Nie ma możliwości, żeby obsługa nie wiedziała o które kafelki chodzi, kilkanaście razy chodziliśmy tam i z powrotem, żeby do kafelek na ekspozycji przyłożyć inne i zobaczyć jak do nich pasują.
Okazuje się, że kafelki przyszły w złym kolorze... (miały być szare a przyszły brązowe). Zamierzam reklamować kafelki, jednak są dwie sprawy, które powodują, że mam wątpliwości, czy sklep uniknie dopełnienia reklamacji...
Przed zakupem kafelek i ich zamówieniem tworzyliśmy wraz z panią projektant projekt łazienki. Gdy teraz na niego patrze, rzeczywiście mają bardziej brązowy niż szary kolor, jednak kilkukrotnie zostaliśmy zapewnieni, że kolor kafelek na projekcie nie oddaje rzeczywistego i mamy się nim nie sugerować, a zwrócić uwagę na układ łazienki i układ kafelek.
Dopiero teraz natchnęło nas, żeby sprawdzić dokładniej FV (kafelkarz chce wiedzieć czy to zwykłe płytki ceramiczne czy gresowe) i w nazwie produktu jest słowo "brown" zamiast "grey".
Wcześniej zwracaliśmy uwagę na ilości i ceny, nazwa - biorąc pod uwagę fakt, że byliśmy w sklepie wielokrotnie i jak wspomniałam wcześniej nie ma możliwości, żebyśmy wskazali obsłudze złe kafelki - nie przyszło nam do głowy, żeby analizować tak dokładnie FV i sprawdzać czy nazwa kafelek się zgadza...
Pytanie czy jeśli zażądamy wymiany kafelek to czy sklep musi się do tego ustosunkować?
Będę wdzięczna za odpowiedź.
Pozdrawiam,
Ż.
kupiliśmy z mężem w jednym ze sklepów kafelki do łazienki. Sytuacja wyglądała tak, że wybraliśmy model i kolor kafelek z jednej z ekspozycji w sklepie. Wskazaliśmy bardzo dokładnie palcem obsłudze o które kafelki nam chodzi. Nie ma możliwości, żeby obsługa nie wiedziała o które kafelki chodzi, kilkanaście razy chodziliśmy tam i z powrotem, żeby do kafelek na ekspozycji przyłożyć inne i zobaczyć jak do nich pasują.
Okazuje się, że kafelki przyszły w złym kolorze... (miały być szare a przyszły brązowe). Zamierzam reklamować kafelki, jednak są dwie sprawy, które powodują, że mam wątpliwości, czy sklep uniknie dopełnienia reklamacji...
Przed zakupem kafelek i ich zamówieniem tworzyliśmy wraz z panią projektant projekt łazienki. Gdy teraz na niego patrze, rzeczywiście mają bardziej brązowy niż szary kolor, jednak kilkukrotnie zostaliśmy zapewnieni, że kolor kafelek na projekcie nie oddaje rzeczywistego i mamy się nim nie sugerować, a zwrócić uwagę na układ łazienki i układ kafelek.
Dopiero teraz natchnęło nas, żeby sprawdzić dokładniej FV (kafelkarz chce wiedzieć czy to zwykłe płytki ceramiczne czy gresowe) i w nazwie produktu jest słowo "brown" zamiast "grey".
Wcześniej zwracaliśmy uwagę na ilości i ceny, nazwa - biorąc pod uwagę fakt, że byliśmy w sklepie wielokrotnie i jak wspomniałam wcześniej nie ma możliwości, żebyśmy wskazali obsłudze złe kafelki - nie przyszło nam do głowy, żeby analizować tak dokładnie FV i sprawdzać czy nazwa kafelek się zgadza...
Pytanie czy jeśli zażądamy wymiany kafelek to czy sklep musi się do tego ustosunkować?
Będę wdzięczna za odpowiedź.
Pozdrawiam,
Ż.