Czy „rządowe” zdjęcia są „public domain”?

  • Autor wątku Autor wątku jdx
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

jdx

Użytkownik
Dołączył
10.2012
Odpowiedzi
39
Chodzi np. o zdjęcia wykonane przez pracownika KPRM (bądź na zlecenie tej Kancelarii), np. takie jak to: ***mod*** Jak wiadomo, stosowny artykuł stosownej ustawy mówi, że: Nie stanowią przedmiotu prawa autorskiego:[...]urzędowe dokumenty, materiały, znaki i symbole;[...]. Czy w/w zdjęcie stanowi „urzędowy materiał” w rozumieniu tej ustawy? Pytam o to w kontekście projektu Wikimedia Commons, wg. którego „licencja” PD Mark nie jest licencją (z czym osobiście się zgadzam) i w związku z tym wymagane jest sprawdzenie, czy taka praca rzeczywiście jest „public domain”.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
jdx napisał:
... Czy w/w zdjęcie stanowi „urzędowy materiał” w rozumieniu tej ustawy? ...
Może stanowić, ale o czym pisałem wielokrotnie nie oznacza to automatycznie prawa do dowolnego korzystania z takiego dokumentu bo jego ochrona możne wynikać z innych uregulowań prawnych. Ujął to SN w wyroku z dn. 26.09,2001 r. (CKN 458/000) wyłączenie materiałów urzędowych z ochrony prawnoautorskiej nie oznacza automatycznie prawa do swobodnego ich wykorzystywania.
 
Nie bardzo rozumiem to „może stanowić”. Albo stanowi albo nie stanowi. A to, że wykorzystanie takiego utworu może podlegać ograniczeniom z tytułu innych praw jest inną sprawą.

P.S. Przesadzacie z tą cenzurą linków. Przecież żadnego spamu tam nie było.
 
Ale dlaczego to zdjęcie miałoby wypełniać znamiona dokumentu urzędowego? Przecież ustawa mówi o dokumentach, materiałach, znakach i symbolach. IMO wystarczy więc, że jest ono materiałem (urzędowym). Materiałem, który dokumentuje pracę rządu. Stworzonym przez pracownika KPRM.
 
jdx napisał:
... Materiałem, który dokumentuje pracę rządu. ...
Na takiej podstawie należało by uznać każde zdjęcie tego typu za materiał urzędowy, a tak nie jest. Każdy przypadek należy rozpatrywać indywidualnie, choćby dla tego, że nie ma definicji materiału urzędowego. Nie można a priori założyć, że każde zdjęcie na stronie urzędowej jest materiałem urzędowym.
 
Oczywiście, że nie można tak założyć, zwłaszcza w kontekście tego oświadczenia: https://www.premier.gov.pl/prawa-autorskie.html. Ale chyba śmiało można założyć, że zdjęcie oznaczone „Fot. KPRM” czy „fot. P.Tracz/KPRM” jest zdjęciem wykonanym przez pracownika KPRM w ramach jego służbowych obowiązków, w tym drugim przypadku pracownika znanego nawet z nazwiska. I takie zdjęcie chyba bez wątpienia jest „materiałem urzędowym”? Czy może jednak istnieją co do tego jakieś wątpliwości?
 
Ja zacząłbym od pytania u źródła.
 
Powrót
Góra