Czy sklep internetowy może odmówić sprzedaży z racji pomyłko w cenie?

  • Autor wątku Autor wątku CzarnyKur
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

CzarnyKur

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2014
Odpowiedzi
2
Witam,
Zakpiłem wczoraj w pewnym sklepie internetowym będącym autoryzowanym przedstawicielem jednej z zachodnich marek sprzęt elektroniczny w bardzo okazyjnej cenie stanowiącą 1/3 ceny w innych sklepach. Obawiam się jednak, że ów sprzedawca może próbować wymigać się od wysyłki twierdząc, że to pomyłka, błąd etc. Czy ma do tego prawo? W regulaminie istnieje taki zapis

"Cena towaru jest wiążąca w chwili złożenia zamówienia. Sklep zastrzega sobie prawo do zmiany cen towarów, wprowadzania nowych i usuwania towarów z oferty sklepu internetowego, przeprowadzania i odwoływania akcji promocyjnych na stronach sklepu bądź wprowadzania w nich zmian"

Wybrałem opcję zapłaty przy odbiorze (jeśli to istotna informacja)

Spodziewam się jakiegoś kontaktu i chciałbym po prostu nie dać się zrobić w balona...
 
A jak się to ma do prawa spółe handlowych. Temat do przeniesienia.
 
Witam, również dokonałem zakupu tego dnia w opisanym przez Ciebie sklepie. Cena była promocyjna (30% wartości towaru). Sprzedawca anulował kolejnego dnia zamówienie, pomimo dokonania natychmiastowej wpłaty na konto.

Zamówienie zostało anulowane, a pieniądze do chwili obecnej nie zwrócone.

"Szanowny Panie,

Uprzejmie informujemy, że w dniu 3 (pomyłka powinno być 6 stycznia) stycznia 2014 r. w wyniku błędu oprogramowania na stronie Sklep komputerowy Hewlett-Packard. pojawiła się błędna cena produktu, na który złożył Pan zamówienie. Błąd został naprawiony niezwłocznie i prawidłowa cena produktu widnieje na stronie sklepu HP od godz. 9.00, dnia 6 stycznia 2014 r.

W związku z powyższym, po wykryciu powstałego błędu i weryfikacji otrzymanych zamówień, informujemy że zamówienie złożone przez Pana nie zostało przyjęte do realizacji, co zgodnie z postanowieniami Regulaminu sklepu HP oznacza, iż nie doszło pomiędzy stronami do zawarcia umowy sprzedaży. Złożone przez Pana zamówienie zostanie anulowane w naszych systemach i nie będzie zrealizowane. Bardzo przepraszamy za powstałe utrudnienia."

:rolleyes::rolleyes::rolleyes::rolleyes:
 
Ostatnia edycja:
Witam wszystkich,
Również dokonalem promocyjnego zakupu w ww sklepie. Dodam że zapis w regulaminie informujący o momencie zawarcia umowy sprzedaży jest klauzula niedozwoloną. Co się dzieje w takim przypadku? Do zamówienia posiadam fakturę proforma podpisaną imieniem i nazwiskiem osoby wystawiającej. W regulaminie nie ma żadnego punktu odnośnie prawa sklepu do anulowania zamówienia. Ma takie prawo jedynie w przypadku braku towaru.
 
Napisałem pytanie do sklepu w sprawie regulaminu. Nie otrzymałem odpowiedzi. Jednak pieniądze zostały przelane na moje konto.

Czy jest szansa na sfinalizowanie transakcji? Czy sklep ma prawo odmówić wydania towaru pomimo zakupu oraz zapłaty?
 
Ja na chwilę obecną prowadzę korespondencje z sklepem i będę starał się wyegzekwować sprzedaż towaru. Sklep ów w uzasadnieniu zasłania się regulaminem i jednym z punktów który nie ma prawa obowiązywać bo jest wpisany do rejestru klauzul niedozwolonych a stosowanie takowych o ile mi wiadomo może wiązać się np z karą finansową w wysokości 10% przychodu etc.
Ja kupując na stronie uznałem, że to promocja noworoczna & wyprzedaż bo akurat taki okres, że wyprzedaże są na porządku dziennym...
 
Witam, również dokonałam zakupu w tym sklepie i moje zamówienie anulowali. Zasłaniają się punktem w regulaminie mówiącym, iż umowa zostaje zawarta dopiero w chwili podpisania odbioru przesyłki. Dostałam od nich fakturę pro forma i znalazłam na internecie taki zapis: "Sprzedawca przed dokonaniem transakcji standardową fakturę może poprzedzić proformą. Ale w przypadku gdy otrzyma zaliczkę lub przedpłatę, to ma obowiązek wystawienia faktury VAT do 7 dni od momentu uzyskania należności." źródło : Faktura proforma 2013 • inFakt

Czy można od nich w ten sposób wyegzekwować sprzedaż?
 
Nie odpisują na email-e. Pewnie taką przyjęli taktykę. Ktoś coś wywalczył;)?
 
jeżeli w regulaminie jest zapis podobny do tego:

Ogłoszenia, reklamy Sprzedawcy, cenniki i inne informacje o Produktach, podane na stronach internetowych Sklepu internetowego, w szczególności ich opisy, parametry techniczne i użytkowe oraz ceny, stanowią zaproszenie do zawarcia umowy w rozumieniu art. 71 Kodeksu Cywilnego z dnia 23 kwietnia 1964 r. (Dz. U. Nr 16, poz. 93 ze zm.).

Oraz jest informacja kiedy dochodzi do zawarcia umowy np powiadomienie drogą mailową, to sprzedawca ma prawo anulować zamówienie do póki nie wyśle odpowiedniego potwierdzenia. Sam mail potwierdzający zamówienie gdzie są wypisane produkty za ile się je zakupiło dokąd mają być wysłane nie jest potwierdzeniem zawarcia umowy. Musi być coś w stylu:

Zamówienie przekazane do realizacji.

Po takim mailu można się domagać wydania towaru.

Ale... jak zwykle jest jakieś ale.
Sprzedający ma pełne prawo skorzystać z OŚWIADCZENIA
O UCHYLENIU SIĘ OD SKUTKÓW PRAWNYCH OŚWIADCZENIA WOLI ZŁOŻONEGO POD WPŁYWEM BŁĘDU na podstawie art 84 KC.

Oczywiście dalej możesz się ubiegać w sądzie o wydanie produktu. Tylko będzie to raczej mało skuteczne gdyż sądy coraz częściej stoją po stronie sprzedającego. Szczególnie gdy wartość przedmiotu jest przez pomyłkę bardzo zaniżona.
 
Powrót
Góra