K
KarolB2F
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2026
- Odpowiedzi
- 1
Cześć, pracuję nad projektem Back2Form i chciałbym skonsultować kilka kwestii prawnych.
Back2Form to system online, który:
• przeprowadza użytkownika przez krótki wywiad dotyczący bólu kręgosłupa,
• zawiera moduł RED FLAG (wykluczenie potencjalnie poważnych przypadków),
• na podstawie odpowiedzi sugeruje profil bólu (nie stawia diagnozy),
• dobiera bezpieczny plan terapii ruchowej (ćwiczenia, progresja, reakcja na pogorszenie).
Kluczowe założenia:
• brak diagnoz medycznych – system działa na poziomie objawów i tolerancji na ruch,
• bezpieczeństwo – RED FLAG zatrzymuje użytkownika i kieruje do lekarza,
• minimalizacja danych – konto: login + hasło (e-mail opcjonalny), brak danych wrażliwych,
• komunikacja: „system wspiera działanie”, a nie „leczy” czy „diagnozuje”.
Moje pytania:
1. Jak prawnie zakwalifikować taki produkt?
Czy to bardziej:
• narzędzie edukacyjne / wellness,
• czy już może być interpretowane jako wyrób medyczny / telemedycyna?
2. Jak sformułować komunikację, żeby uniknąć zarzutu „świadczenia usług medycznych bez uprawnień”?
Na co szczególnie uważać w:
• treściach na stronie,
• wynikach analizy,
• komunikatach do użytkownika?
3. Czy obecność modułu RED FLAG + kierowanie do lekarza realnie zmniejsza ryzyko prawne?
Czy ma to znaczenie z perspektywy odpowiedzialności?
4. Jakie minimalne dokumenty powinienem mieć na start?
Zakładam:
• regulamin,
• polityka prywatności,
• klauzula informacyjna (RODO),
• disclaimer (brak diagnozy / konsultacji medycznej).
Czy coś jeszcze jest krytyczne na MVP?
5. Czy login + hasło (bez danych osobowych) faktycznie ogranicza obowiązki RODO, czy nadal wchodzę w pełny zakres?
6. Jakie jest realne ryzyko odpowiedzialności, jeśli użytkownik zignoruje zalecenia lub pogorszy się jego stan?
Jak można się sensownie zabezpieczyć na poziomie produktu i zapisów?
Z góry dzięki za każdą wskazówkę. Zależy mi na zbudowaniu tego w sposób bezpieczny i zgodny z przepisami od samego początku
Back2Form to system online, który:
• przeprowadza użytkownika przez krótki wywiad dotyczący bólu kręgosłupa,
• zawiera moduł RED FLAG (wykluczenie potencjalnie poważnych przypadków),
• na podstawie odpowiedzi sugeruje profil bólu (nie stawia diagnozy),
• dobiera bezpieczny plan terapii ruchowej (ćwiczenia, progresja, reakcja na pogorszenie).
Kluczowe założenia:
• brak diagnoz medycznych – system działa na poziomie objawów i tolerancji na ruch,
• bezpieczeństwo – RED FLAG zatrzymuje użytkownika i kieruje do lekarza,
• minimalizacja danych – konto: login + hasło (e-mail opcjonalny), brak danych wrażliwych,
• komunikacja: „system wspiera działanie”, a nie „leczy” czy „diagnozuje”.
Moje pytania:
1. Jak prawnie zakwalifikować taki produkt?
Czy to bardziej:
• narzędzie edukacyjne / wellness,
• czy już może być interpretowane jako wyrób medyczny / telemedycyna?
2. Jak sformułować komunikację, żeby uniknąć zarzutu „świadczenia usług medycznych bez uprawnień”?
Na co szczególnie uważać w:
• treściach na stronie,
• wynikach analizy,
• komunikatach do użytkownika?
3. Czy obecność modułu RED FLAG + kierowanie do lekarza realnie zmniejsza ryzyko prawne?
Czy ma to znaczenie z perspektywy odpowiedzialności?
4. Jakie minimalne dokumenty powinienem mieć na start?
Zakładam:
• regulamin,
• polityka prywatności,
• klauzula informacyjna (RODO),
• disclaimer (brak diagnozy / konsultacji medycznej).
Czy coś jeszcze jest krytyczne na MVP?
5. Czy login + hasło (bez danych osobowych) faktycznie ogranicza obowiązki RODO, czy nadal wchodzę w pełny zakres?
6. Jakie jest realne ryzyko odpowiedzialności, jeśli użytkownik zignoruje zalecenia lub pogorszy się jego stan?
Jak można się sensownie zabezpieczyć na poziomie produktu i zapisów?
Z góry dzięki za każdą wskazówkę. Zależy mi na zbudowaniu tego w sposób bezpieczny i zgodny z przepisami od samego początku