Czy tak moze być ?

  • Autor wątku Autor wątku maciek88
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

maciek88

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2008
Odpowiedzi
3
Dostałem wezwanie, aby stawić sie na komisariat w sprawie wykroczenia. 3 tyg. temu faktycznie miało miejsce zajście o, który mowa w wezwaniu. Tego dnia nie przyjąłem jednak mandatu, policjant powiedział, że skieruje sprawę do sądu, ale nie dał mi niczego do podpisania. W związku z tym, że nie ma żadnego potwierdzenia tego, iż zostałem poinformowany o o tym grożą mi jakieś konsekwencje ?
 
No o tym, że kieruje sprawę do sądu. Równie dobrze mógł moje nazwisko sobie znaleźć w książce telefonicznej i wpisać.
 
A co chciałeś podpisywać skoro nie przyjąłeś mandatu karnego? Popełniłeś wykroczenie za które policjant zaproponował Ci mandat, zostałeś poinformowany, że w przypadku odmowy zostanie skierowany wniosek o ukaranie do Sądu Grodzkiego. I tyle. Tak mówią przepisy, że skoro nie chciałeś mandatu to sprawa znajdzie finał w Sądzie. A po co Ci jakieś potwierdzenie że zostałeś poinformowany? Nie ma czegoś takiego jak potwierdzenie o poinformowaniu o skierowaniu sprawy do sądu. Ze zdarzenia została sporządzona przez Policjanta notatka i to wystarczy, dodatkowo skoro spisał i potwierdził Twoje dane to informacja ta znalazła się w rejestrach. [cytat:3gw7qaiq]Równie dobrze mógł moje nazwisko sobie znaleźć w książce telefonicznej i wpisać.[/cytat:3gw7qaiq] Fajne tłumaczenie tylko mało realne. Sędzia na pewno się uśmieje z takiej teorii spiskowej. Popełniłeś wykroczenie, zachowaj się jak dorosły i ponieś konsekwencje swojego zachowania. Teraz złożysz wyjaśnienia jako sprawca wykroczenia a to co za czyn dostaniesz ustali sędzia na posiedzeniu.
 
ehhh No dobrze dzięki za pomoc. Po prostu starałem się znaleźć niedopatrzenie policjanta, które mogłoby zmniejszyć karę lub ją całkowicie zlikwidować. Nawet jakąś małą rzecz.
 
[cytat="maciek88":2hg8f86m]ehhh No dobrze dzięki za pomoc. Po prostu starałem się znaleźć niedopatrzenie policjanta, które mogłoby zmniejszyć karę lub ją całkowicie zlikwidować. Nawet jakąś małą rzecz.[/cytat:2hg8f86m]

Zawiniłeś? To bądź mężczyzną i ponieś tego konsekwencje, a nie nieudolnie próbujesz się od tego wykręcić. :x
Zgodnie z tym co Ci wcześniej powiedziano, jeżeli odmawiasz przyjęcia mandatu, to nic nie podpisujesz. Czasami możesz od razu dostać wezwanie, ale nie jest to obligatoryjne, i równie dobrze możesz zostać wezwany za jakiś czas.

A tak na marginesie - jeśli popełniło się wykroczenie, to należy się poważnie zastanowić czy nie warto przyjąć mandatu. Postępowanie sądowe często wiąże się z tym, iż oprócz grzywny dostaje się jeszcze koszta sądowe.
 
Powrót
Góra